Zobacz, ile zarabiają urzędnicy w Krakowie [LISTA PŁAC]

Piotr OgórekZaktualizowano 
Rok 2018 jest ostatnim, kiedy w samorządach najwięcej zarabiali ich szefowie. Przez zmiany ogólnopolskie, więcej będą zarabiać chociażby skarbnicy. Od 1 lipca wchodzą w życie nowe przepisy, które zaordynował Jarosław Kaczyńskim, a wprowadził rząd PiS.

MAŁOPOLSKA. W JAKICH ZAWODACH ZARABIA SIĘ NAJWIĘCEJ?

Od wakacji prezydenci miast, burmistrzowie, wójtowie oraz ich zastępcy będą zarabiać o 20 procent mniej niż do tej pory. Zmiany dotkną także urzędów marszałkowskich - mniejsze zarobki będą mieć marszałkowie, jak i członkowie zarządów. Ale samorządowcy tak obchodzą nowe przepisy, że rzeczywista obniżka będzie wynosić raptem kilka procent.

W naszej liście płac uwzględniliśmy jednak dotychczasowe zarobki, bo takie informacje dostawaliśmy z poszczególnych urzędów. Ale jeszcze bez obniżki widać pewien paradoks, że najwięcej zarabiali podlegli szefów samorządów.

Naszą listę otwiera bowiem skarbnik Krakowa, Lesław Fijał, który miesięcznie zarabia 13 tysięcy 770 złotych brutto (wszystkie wynagrodzenia na naszej liście, to stawki brutto). To o ponad tysiąc złotych więcej niż prezydent Krakowa. Jacek Majchrowski miesięcznie dostaje z naszych pieniędzy 12 tys. 525 zł. Ale od pierwszego lipca jego apanaże spadną. Choć może się to okazać fikcją...

Drugi na liście zarobków jest kolejny skarbnik, tym razem województwa, Marta Tylek. Ona może liczyć na 12 tys. 950 zł miesięcznie. To o ponad 500 zł więcej niż marszałek województwa Jacek Krupa, a różnica wkrótce będzie jeszcze większa. Od 1 lipca marszałek będzie co miesiąc zarabiał ok. 11 tys. 820 zł, a więc tylko o kilka procent mniej niż do tej pory. Jedynie bowiem wynagrodzenie zasadnicze Jacka Krupy zostanie zmniejszone o 20 proc.

Podstawa jego pensji zmaleje z 6500 do 5200 zł. Przez to zmaleje także dodatek za wysługę lat, bo jest to 20 proc. od wynagrodzenia zasadniczego - zamiast 1300 zł będzie otrzymał 1040 zł.

Na dotychczasowym poziomie pozostanie dodatek funkcyjny - 2500 zł. Ale wzrośnie mu dodatek specjalny - dziś doliczane ma do pensji 2065,22 zł, od lipca będzie to 3080 zł. Na podobnej zasadzie mają być ustalane pensje pozostałych członków zarządu województwa. Po obcięciu wynagrodzenia zasadniczego mogą liczyć na podwyżkę dodatku specjalnego.

I właśnie przykład marszałka województwa pokazuje, że obniżki wynagrodzeń o 20 procent mogą być tylko na papierze. O ile podstawa pensji rzeczywiście o tyle spadnie (a za nią dodatek stażowy), to dzięki dowolnemu ustalaniu wysokości dodatku specjalnego, samorządowcy mogą wręcz zarobić nawet więcej.

Oczywiście wiele zależy od tego, czy dany włodarz ma przychylną radę gminy czy sejmik wojewódzki, bo to one decydują o dodatkach.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2018.06.29 14:04:13

Zobaczcie BIP i oświadczenia włodarzy gmin ościennych, a będziecie pod wrażeniem. Niejeden wójt w małej gminie zarabia więcej niż prezydent Krakowa.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3