Radni przegłosowali nowe stawki za wywóz śmieci, które będą obowiązywać o 1 lipca br. W nieruchomościach gdzie prowadzi się działalność gospodarczą, np. firmę lub zarząd spółdzielni, płacić będziemy od pojemnika. Wyjdzie średnio ok. 12 zł na osobę. Do tej pory mieszkańcy większości bloków płacili od 8 zł do 20 zł.

Natomiast w domach jednorodzinnych i wspólnotach gdzie firm nie ma zapłacimy od gospodarstwa domowego, ale za każdą kolejną osobę mniej. Małżeństwo w domku wyda miesięcznie 44,50 zł. To o ok. 4 zł więcej niż dziś. Z kolei taka sama familia żyjąca we wspólnocie mieszkaniowej wyda 37 zł. Mniej, bo taniej jest odebrać na raz śmieci z kilku mieszkań niż z jednego domu. Ci, którzy nie będą segregować odpadów do żółtych worków lub kontenerów zapłacą 50 proc. więcej.

Teraz mieszkańcy i spółdzielnie mogą już wyliczać sobie opłaty. Następnie będą musieli wpisać dane, m.in. kwotę, liczbę domowników i potrzebnych pojemników, do deklaracji, których formularze pojawią się w placówkach urzędu miasta i na specjalnej stronie internetowej do końca marca. Wypełnione deklaracje prześlemy do urzędy lub MPO pocztą, droga elektroniczną lub zaniesiemy osobiście. Musimy to zrobić do 30 kwietnia.

Równocześnie do 30 czerwca powinniśmy wypowiedzieć umowy firmom, które dziś odbierają od nas śmieci. Inaczej co sprytniejsi przedsiębiorcy mogą dalej domagać się od nas zapłaty mimo, że nie będą zabierać odpadów.



Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z regionu.
∨ Czytaj dalej

Zapisz się do newslettera!


Komentarze (15)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

grau45 (gość)

Potrzebna jest akcja ZANIEŚ ŚMIECI POD MAGISTRAT!

Każdy do łapy jeden worek i pod drzwi tym sku...synom!

obserwator (gość)

Uważąm, że granice podłości i folwarcznego wyzysku mieszkańców Krakowa przez władze miasta zostały już dawno przekroczone - proponuje zrobić licznik wypróżnień w każdym WC w domach - TO BY DOPIERO BYłA KASA DLA BIEDNYCH władz KRAKOWSKICH do pensji,premii itd - przy braku jedzenia z biedy - (czego już jest potwornie dużo w Krakowie)-byłaby woda jako jedzenie - ALE BY LICZNIK HULAŁ!!!!! - i pieniążki strumieniem leciały dla niemoralnych i nieetycznych ludzi ,którym troskę o swoje ludzkie życie powierzyli krakowianie - ale to wszystko i tak groch o ścianę -pewnie chcą wyludnić Kraków dla Chińczyków

Greg (gość)

jeśli od 1 lipca śmieci będą własnością Majchra to czy posprząta on wreszcie tereny tzw. niczyje w Krakowie?

domator (gość) (segregator)

My płacimy 9,50 za odbiór śmieci i kolejne 9,50 za odbiór powietrza - w sumie 19zł za kubeł co dwa tygodnie. Będziemy płacić 64,50 - bo w przypadku domów jednorodzinnych już nie będzie się liczyło, ile śmieci produkujemy, a jedynie ile osób mieszka.
Chyba, że schowek o powierzchni 4 metrów zamienię w "archiwum dokumentacji księgowej" - to wówczas będę płacił ... 32zł. Wiem, wiem - za te 4m2 zapłacę znacznie wyższy podatek od nieruchomości (22zał zamiast 70gr) - ale i tak się to opłaci :)

Żeby było ciekawiej: podrzucenie śmieci na osiedlu gdzie kiedyś mieszkałem owszem, miało miejsc - ale podrzucali je mieszkańcy ze wspólnoty, która uznała że skoro na osiedlu już są śmietniki, to oni nie muszą podpisywać umowy na wywóz ani za to płacić.

zły (gość)

Kolejna reforma pozwalająca wyciągnąć pieniądze od ludzi,bo śmieci raczej więcej nie bedziemy produkować,więc podnoszenie opłat jest czystym wyzyskiem,ciekawe ile MPO i Majcher na tym zarobią!!!!

cojestkurna (gość)

... co sprytniejsi przedsiębiorcy... ??? WTF. To dzisiaj już sprytem nazywamy zwykłe naciąganie???

Maximus EkoNomicus (gość)

Mieszkańcy wielorodzinnych bloków spółdzielczych i kamienic jakich wiele w Krakowie zamiast wynosić śmieci do zazwyczaj śmierdzących altan śmietnikowych – mogą zanosić odpady do minisortowni postawionej w miejsce altan śmietnikowych. Pracują ona na dwie zmiany i pracownik przyniesione śmieci domowe wstępnie podzielone przez mieszkańca na trzy grupy (kuchenne-kompostowalne, łazienkowe-sanitarne i pozostałe) - segreguje w minisortowni aż na 23 czyste frakcje znajdujące łatwo nabywców, dlatego mieszkańcy mają niewygórowane opłaty za usuwanie odpadów – szczegóły patrzeć, słuchać i czytać na google.pl po wklejeniu hasła „system eko ab”.
System jest fantastycznie ekologiczny, samofinansujący się i tworzący „zielone” miejsca pracy. Przetestowany od sześciu lat w Płocku. Wiele osób zadaje sobie pytanie - dlaczego skoro jest to najlepsze a jednocześnie najtańsze rozwiązanie - to poza Płockiem nie ma innych przykładów zastosowania Systemu EKO AB? Odpowiedź jest trywialna ale i przerażająca - małe opłaty za usuwanie odpadów - to zarazem brak odpowiednich "prowizji" dla tych co trzymają władzę w gminach i spółdzielniach...

segregator (gość)

Teraz płacę 8,55 PLN/osobę na miesiąc.(Bez)radni mieli uchwalić ok. 10% podwyżkę. Jeśli wg nich 8,55 + 10%=12,00 to gdzie oni się podziewali w czasie lekcji matematyki w podstawówce? Chyba że już wtedy planowali swe rządy w mieście i uznali naukę liczenia za niepotrzebną w ich pseudo karierach samorządowych.Do zobaczenia przy najbliższych wyborach. Tylko czy jesteście w stanie policzyć ile głosów otrzymacie? Żeby Wam znów procenty się nie pomyliły!

wiosna,,, (gość)

nic nie zostało podpisane,żadna umowa dot.- "wywozu śmieci" dopiero w maju zostaną wyłonione firmy---jeszcze nic konkretnie w 100% nie wiadomo ----tylko spokój może uratować,,,!
stawki

h (gość)

koszmarnie drogo... do tej pory śmieci odbierała mi prywatna firma i płaciłem 20zł/msc.... no cóż.... majcher za swe decyzje typu budowa hali sportowo widowiskowej każe płacić mieszkańcom...

Ale ja-ja (gość) (ja)

Opłata będzie powszechna i ściągana podobnie jak podatek - jeśli więc odpady będą trafiać do lasu, chociaż i tak będą opłacoone - to będzie to klasyczne postępowanie typu "na złość babci odmrożę sobie uszy....

Starszy sierżant śmieciowy (gość)

Utworzone będą specjalne wydziały straży miejskiej, które będą się nazywać się Szwadrony Śmieci. Funkcjonariusze będą wyposażeni w fotoradary najnowszej generacji waste-through testowane już w ministerstwie środowiska, które to aparaty stacjonarne i mobilne będą na bieżąco monitorować stopień wykonywania obowiązku selektywnej zbiórki odpadów. Bez wyciągania odpadów z woreczków i kubełków waste-through prześwietli ich zawartość i dokona analizy. Na koniec miesiąca każda rodzina otrzyma udokumentowaną fakturę i w zależności od miesięcznego monitoringu będzie to rachunek selektywnie obniżony lub zawyżony o stopień zmieszania. Co pół roku system sam dokona zbiorczego zestawienia i drogą elektroniczną sprawozdanie będzie przesyłane też do marszałka i ministerstwa środowiska.

lokator (gość)

W części bloków na parterze są sklepy a ich właściciele korzystają z tych samych pojemników na śmieci co lokatorzy. Część sklepów wyrzuca do wspólnych pojemników NIE POGNIECIONE ANI NIE POROZCINANE I NIE POSKAŁADANE KARTONY PO TOWARACH. Pojemniki napełniają się błyskawicznie takim ładunkiem przestrzennym. Jak to będzie rozliczane ? Dlaczego lokatorzy mają dopłacać do sklepów ?