Wypadek w Tenczynie. Prokuratura przesłuchuje świadków. Kierowca autobusu nadal w ciężkim stanie

Wypadek w Tenczynie. - Na obecnym etapie postępowania przesłuchiwani są kierowcy innych samochodów, którzy byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia. Ponadto trwają przesłuchania przedstawicieli ustawowych pokrzywdzonych małoletnich. Planowane jest przesłuchanie kierowcy samochodu ciężarowego, po ustaleniu z lekarzem prowadzącym jego aktualnego stanu zdrowia. Kierowca autobusu nadal znajduje się w stanie ciężkim, zatem jego przesłuchanie zostanie przeprowadzone w późniejszym terminie - informuje prok. Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Wypadek w Tenczynie. "Jedna z osób miała w dupie RODO". Tylko dlatego znaleźli swoje dziecko [NOWE FAKTY]

Znamy prawdopodobną przyczynę wypadku w Tenczynie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Zabezpieczone na miejscu zdarzenia pojazdy zostały poddane oględzinom przez biegłego ds. technicznej oceny sprawności pojazdów. - Po zgromadzeniu całości materiału dowodowego zarówno osobowego, jak i rzeczowego biegły ds. rekonstrukcji wypadków, który uczestniczył na miejscu zdarzenia w oględzinach, wyda stosowną opinie. Ustalenia te dadzą podstawy do dalszych czynności w tej sprawie - dodaje prok. Hnatko.

Śledztwo w sprawie wypadku w Tenczynie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Myślenicach.

W zdarzeniu uczestniczyli trzej kierujący pojazdami, samochodem osobowym marki Mercedes, samochodem ciężarowym Renault Premium oraz autokarem marki Bova oraz 46 osób przewożonych tym pojazdem (43 osoby - dzieci oraz 3 osoby to opiekunowie).

Źródło: TVN24, x-news

Wypadek na zakopiance w Tenczynie. Zderzenie autokaru z tirem i autem osobowym [NOWE ZDJĘCIA]

Wypadek na zakopiance w Tenczynie. Autokar zderzył się z ciężarówką i samochodem. [NOWE FAKTY, ZDJĘCIA]

Zablokowana zakopianka po wypadku w Tenczynie [SPRAWDŹ OBJAZDY]

Wypadek na zakopiance w Tenczynie: największa katastrofa od lat

Do zderzenia doszło około godziny 10.55. na zakopiance w miejscowości Tenczyn pod Myślenicami. – Samochód osobowy marki mercedes jechał z Zakopanego w stronę Krakowa, a za nim autobus. Z naprzeciwka jechała ciężarówka. Z nieznanych przyczyn auto osobowe uderzyło w naczepę tira, a ten zjechał na przeciwny tor jazdy i uderzył czołowo w autobus – mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Jak informuje Rzecznik Prasowy Wojewody Małopolskiego, Joanna Paździo - Poszkodowani w wypadku doznali szeroko rozumianych urazów, takich jak złamania kości, kręgów, stłuczenia, rany, obrażenia powierzchowne, jakie są najczęściej spotykane w wypadkach komunikacyjnych.

Jedna osoba jest w stanie ciężkim. W większości Ci poszkodowani, którzy zostali hospitalizowani, są w stanie dobrym i znajdują się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, Szpitalu w Nowym Targu, w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach, w CUMRiK w Krakowie, w Szpitalu w Suchej Beskidzkiej, w Szpitalu im. Żeromskiego w Krakowie, w Szpitalu w Limanowej. Obecnie w sumie hospitalizowanych jest 18 osób.

Wypadek na zakopiance w Tenczynie: dramatyczne relacje świadków

Według relacji świadków chwilę po wypadku było słychać przeraźliwe krzyki dzieci. Kierowca ciężarówki był cały zakrwawiony, to był tragiczny widok. Według nieoficjalnych relacji wynika, że po zderzeniu, z baku tira wylewała się ropa, pojawił się też ogień, jednak szybko został ugaszony.

Wypadek w Tenczynie na zakopiance. Akcja ratunkowa

Jako pierwsi na pomoc poszkodowanym ruszyli mieszkańcy pobliskich domów, których zaalarmował przeraźliwy huk. Na miejscu tragedii szybko pojawiły się służby ratunkowe.

W akcji ratowniczej uczestniczyło 14 zastępów straży pożarnej, w tym 8 PSP. Pracowało także 8 zespołów ratownictwa medycznego, 4 śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz helikopter wojskowy Mi-8 z 3. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Balicach.

Przetransportował on czworo dzieci i dwoje dorosłych do Szpitala im. Rydygiera w Krakowie. – To pierwszy przypadek w historii, kiedy wojskowy śmigłowiec służby ratowniczej uczestniczył w cywilnej akcji na lądzie. Wcześniej zdarzało się tylko podejmowanie chorych czy rannych np. z promów – mówi ppłk Piotr Walatek z Dowództwa Operacyjnego. O pomoc wojska poprosiło LPR, kiedy okazało się, że zaangażowanie jego śmigłowców w akcję w Tenczynie, sprawi, iż bez zabezpieczenia lotnictwa sanitarnego pozostałaby znaczna część Polski.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Wideo

Marcin Banasik

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3