Piłkarze Wisły Kraków zremisowali 1:1 w meczu z Lechem Poznań. Wyrównującego gola w ostatniej minucie doliczonego czasu zdobył Paweł Brożek, który tym występem pożegnał się z kibicami "Białej Gwiazdy", ponieważ był to jego ostatni występ w barwach Wisły na stadionie przy ulicy Reymonta.

ZOBACZ KONIECZNIE NASZE RELACJE Z MECZU!


Wisła - Lech: Cudowne pożegnanie Pawła Brożka! Gol w ostatniej minucie
Race i pożar na stadionie Wisły. Interweniowała straż pożarna [ZDJĘCIA]
Mecz Wisła Kraków – Lech Poznań. Zobacz kibiców! [ZNAJDŹ SIĘ NA ZDJĘCIACH]
Wisła Kraków. Paweł Brożek i Arkadiusz Głowacki pożegnali się z kibicami „Białej Gwiazdy”
Wisła - Lech. Kibice „Kolejorza” przyjechali pociągiem specjalnym [ZDJĘCIA]


POŻAR I RACE NA STADIONIE WISŁY. MUSIAŁA INTERWENIOWAĆ STRAŻ!



NIESAMOWITA OPRAWA NA MECZU WISŁA - LECH. KLIKNIJ W ZDJĘCIE!




Przed meczem doszło do dwóch ważnych uroczystości. Na początku uhonorowano piłkarzy, którzy w sezonie 2002/2003 pod wodzą trenera Henryka Kasperczaka zdobyli dublet – mistrzostwo kraju i Puchar Polski. Teraz, po 15 latach, bohaterowie tamtych wydarzeń zrobili rundę honorową wokół boiska i zostali nagrodzeni przez kibiców wielkimi brawami.

Później przyszedł czas na pożegnanie legend Wisły – Arkadiusza Głowackiego i Pawła Brożka, którzy kończą grę w drużynie „Białej Gwiazdy”. Tak piłkarze Wisły jak i Lecha utworzyli szpaler, którym przeszli „Głowa” i „Brozio”. Fani Wisły przygotowali natomiast specjalną oprawę – rozwinęli wielką sektorówkę z podobiznami Głowackiego i Brożka i wokół odpalili race.

Na trybunach zasiadło ponad 20 tys. widzów. Dla obu zespołów mecz miał wysoką stawkę. Lech przystępował do niego wciąż z szansą na mistrzostwo, a Wisła walczyła o europejskie puchary. Oba zespoły bardzo potrzebowały więc zwycięstwa.

Krakowianie przystąpili do spotkania osłabieni. Z powodu czterech żółtych kartek pauzować musiał najlepszy strzelec Wisły i ligi Carlos Lopez. Brak Hiszpana był widoczny. W składzie zastąpił go Marko Kolar. To był pierwszy jego występ w wyjściowym składzie w ekstraklasie. Wcześniej chorwacki napastnik cztery razy wychodził na boisko w samych końcówkach spotkań.

Od początku oba zespoły szukały okazji, ale miały problem ze skonstruowaniem akcji i przebiciem się przez obronę rywali. Pierwszą dogodną sytuację Wisła miała w 23 minucie, piłkę podał Nikola Mitrović, a niecelnie „główkował” Kolar. Później znów długo było sporo walki, ale bez efektów pod bramkami.

Wiele emocji było w drugiej połowie. Na jej początku Lech przeprowadził akcję, która dała prowadzenie. Darko Jevtić podał do Radosława Majewskiego, zatrzymał go Julian Cuesta, ale był już bez szans po tym, jak piłka trafiła pod nogi Christiana Gytkjaera.

Później z powodu zadymienia sędzia przerwał mecz na około 10 minut. Stało się tak po tym jak fani Wisły za jedną bramke odpalili świece dymne i race.

Wielki aplauz zapanował na trybunach w 70 minucie, w której do wejścia na boisko szykował się Brożek. Kiedy już pojawił się na murawie otrzymał ogromne brawa, kibice skandowali też "Jesteś legendą!".

W końcowych minutach wiślacy próbowali odmienić losy meczu. Długo im się to nie udawało. W ostatniej minucie doliczonego czasu przeprowadzili jednak akcje, w której Paweł Brożek strzałem z kąta zdobył wyrównanie. Na trybunach rozległa się ogormna radość i owacje na stojąco. Po meczu kibice długo żegnali jeszcze wiślackie legendy.


Wisła Kraków – Lech Poznań 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Gytkjaer 49, 1:1 Brożek 90+9.
Wisła: Cuesta – Cywka, Wasilewski, Arsenić, Bartkowski – Mitrović, Llonch, Halilović – Boguski (71 Basha), Kolar (71 Brożek), Imaz (78 Wojtkowski).
Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Vujadinović, Tomasik – Gajos, Trałka – Jevtić, Majewski (85 Makuszewski), Jóźwiak (90+5 Barkroth) – Gytkjaer (90+2 Koljić).
Sędziowali: Krzysztof Jakubik (Siedlce) oraz Tomasz Niemirowski (Płochocin) i Marcin Lisowski (Warszawa).
Żółte kartki: Boguski, Cuesta - Gumny, Janicki, Burić, Dilaver.
Widzów: 20 823

Tu znajdziesz więcej najnowszych informacji o piłkarzach Wisły Kraków

ZOBACZ KONIECZNIE:









Autor: Piotr Tymczak, Bartosz Karcz

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!