(© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W najbliższy weekend Zakopane będzie najbardziej obleganym miastem w Polsce. Wszystko za sprawą Adama Małysza, który właśnie pod Giewontem zakończy swoją karierę sportową.

Tylko z trybun ostatni skok mistrza obejrzy 22 tys. kibiców. Reszta zbierze się wokół Wielkiej Krokwi. Bezpieczeństwa i porządku na drogach będzie pilnować 250 funkcjonariuszy. Jak przewiduje zakopiańska policja, takie tłumy oznaczają nie tylko korki w mieście, ale przede wszystkim na zakopiance.

Zastępca naczelnika małopolskiej drogówki Krzysztof Dymura radzi, jak dojechać pod Tatry i nie stać w korkach.

- W Lubniu trzeba skręcić na Jordanów, potem dojechać do Spytkowic i do Zakopanego. W Lubniu można też skręcić na Mszanę Dolną i przez Rabkę i Czarny Dunajec dostać się pod Giewont. Na całej trasie będzie wielu policjantów, którzy pomagać będą kierowcom w bezpiecznym dotarciu do celu.

80 000 - Nawet tyle osób może przyjechać do Zakopanego, by podziękować Małyszowi


W sobotę w Zakopanem najlepiej zostawić samochód na podwórku lub parkingu - apeluje Kazimierz Pietruch, rzecznik zakopiańskiej policji.

- Już od godz. 6 rano w sobotę wszystkie ulice w pobliżu wielkiej Krokwi zostaną zamknięte dla ruchu - tłumaczy rzecznik. Nie będzie można wjechać ani zaparkować na ul. Br. Czecha (od skrzyżowania z ul. Żeromskiego) oraz na ul. Piłsudskiego (od skrzyżowania z ul. Sabały). Policja prosi kierowców, którzy wybierają się na skoki, by włożyli za przednią szybę auta białą kartkę formatu A4.

Adam Małysz i skok do celu - zobacz serwis specjalny

Adam Małysz i skok do celu - bilety

Szukasz noclegu w Zakopanem. Sprawdź tu

Gdzie w Zakopanem można dobrze zjeść i wypić

Wszystko o Adamie Małyszu

Oficjalna strona Adama Małysza

Sprawdź pogodę w Zakopanem

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

obserwator_ruchu_turystycznego (gość)

KORKI BĘDĄ i to długie. Podejrzewam że po 10 godzinie do Zakopca pojedzie się powyżej 3ch godzin. Sugeruję poruszanie się PKSami Szwagrem Lub Frejem. Zostawcie samochodziki w domach to zmiejszycie korki na Zakopiance. Ci co własnym autem chcieli by pojechać w piątek przed południem ostatnia szansa. Założę się że w sobotę auta będą stały na poboczu już od Poronina, bo w Zakopcu postawić auta nie będzie już gdzie. dla przykładu podam żw w tym roku na skoki do ZKP jechało się auyem 3,5 godziny(autem, pks itp) a wracało 3-5 godzin.

Ktoś może uzna że piszę głupoty, ale niech wie że się coś na tym znam. I takie zjawiska obserwuję już od bardzo dawna. Wszystkie imprezy w Zkp mają podobny przebieg. Sylwestry, skoki, weekendy majowe, długie weekendy itp.
PS
Życzę cierpliwości, małego spalania paliwa, stojąc w korkach wracając po imprezie. Sądzę że będzie to czas 3-5 godzin.