Regionalny Puchar Polski. W sezonie 2018/19 są już pierwsi zwycięzcy w małopolskich podokręgach. Trofeum na szczeblu MZPN broni GKS Drwinia

W regionalnym Pucharze Polski w Małopolsce w sezonie 2018/19 znamy już dwóch zwycięzców na szczeblu podokręgu. W części regionów na końcowe rozstrzygnięcia trzeba będzie poczekać do wiosny przyszłego roku.
Tak piłkarze GKS Drwinia cieszyli się w czerwcu ze zdobycia Pucharu Polski w Małopolsce
 Tomasz Bochenek

Przypomnijmy, że Pucharu Polski w rywalizacji w całym województwie broni IV-ligowy GKS Drwinia. O drużynie po tym sukcesie zrobiło się głośno, wystąpiła w 1/32 PP na szczeblu ogólnopolskim, ulegając 0:1 Wiśle Puławy (spadkowicz z II ligi). Co ciekawe, tej jesieni w Podokręgu Bochnia zespół jeszcze nie rozegrał ani jednego pucharowego meczu (najbliższym rywalem ma być Ceramika Muchówka).

- Chcemy znów powalczyć, ale nic na siłę. Zdajemy sobie sprawę, że będzie ciężko powtórzyć ten sukces. Przypomnę jednak, że gdy poprzednio w półfinale na szczeblu okręgu trafiliśmy na Unię Tarnów, to nikt nie dawał nam szans. A wygraliśmy 3:0 - mówi trener Mateusz Staniec. - Poprzedni sezon oczywiście bardzo miło wspominamy, odnieśliśmy sukces, wypłynęliśmy na szersze wody. Z drugiej strony, to jednak brzemię dla piłkarzy. Wszyscy w klubie poczuliśmy się mocni, kibice oczekują, że będziemy "lać" każdego rywala, a choć mamy dobrą drużynę, to nie jest o to łatwo. Nasz dorobek w lidze ostatnio nie napawa optymizmem.

Klub za zdobycie PP na szczeblu MZPN dostał premię 40 tysięcy złotych. Jak mówi Staniec, pieniądze zostały dobrze spożytkowane. - Część dostali zawodnicy, a dużo zainwestowaliśmy w siebie, kupując sprzęt, m.in. mamy dwa nowe komplety strojów - wyjaśnia trener.

W bieżących zmaganiach w Podokręgu Wadowice najlepszy okazał się IV-ligowy Orzeł Ryczów, który wygrał 2:1 z Beskidem Andrychów. W Podokręgu Żabno w finale Wisła Szczucin pokonała 3:2 Polan Żabno. We wtorek to prestiżowego grona dołączyły najlepszy zespół z sądeckiego podokręgu, w decydującym starciu Łosoś Łososina Dolna gra z Sandecją II. Z kolei Podhale w wiosennych zmaganiach będzie reprezentowane przez LKS Szaflary (z tym regionem jest tak, że w danej edycji na wyższym szczeblu, najpierw OZPN Nowy Sącz, występuje triumfator rozgrywek z poprzedniego sezonu).

W lidze punkty można zdobywać w różnych meczach, tu jedna porażka oznacza koniec. A każdy chce się pokazać, zwłaszcza drużyny z niższych klas

Wspomniany Orzeł Ryczów kontynuuje dobrą serię. - Puchar Polski w podokręgu wywalczyliśmy już po raz drugi z rzędu, a mówi się, że łatwiej osiągnąć sukces, niż go potem powtórzyć - zaznacza prezes klubu Wacław Prorok. - W lidze punkty można zdobywać w różnych meczach, tu jedna porażka oznacza koniec. A każdy chce się pokazać, zwłaszcza drużyny z niższych klas. Dla nas ważniejsza jest liga, lecz Pucharu Polski wcale nie odpuszczamy. Chcielibyśmy zmierzyć się z jakąś znaną drużyną.

Pary finałowe cyklu 2018/19 w Małopolsce są znane także w innych regionach - Chrzanów: Victoria Jaworzno - Nadwiślanin Gromiec (mecz zaplanowano na 18 listopada), Oświęcim: Niwa Nowa Wieś - Soła Oświęcim, Gorlice: Uście Gorlickie - Glinik Gorlice.

W finale Pucharu Polski w Małopolsce zazwyczaj grają III- i IV-ligowe kluby. W ostatnich latach ten schemat udało się przełamać Rabie Dobczyce. Drużyna grająca w klasie okręgowej Kraków (grupa III) pokazała się szerszej publiczności, w 2017 roku dotarła do meczu o główne trofeum w województwie, ulegając III-ligowego Podhalu Nowy Targ 1:2.

- Dla nas starcie z Podhalem był wydarzeniem, bo z takimi drużynami nie rywalizujemy na co dzień. Na pucharowe spotkania, gdy graliśmy z ciekawymi drużynami, często przychodziło w środku tygodnia więcej widzów niż na sobotnie mecze w lidze - mówi kierownik drużyny Bartłomiej Polończyk.

W tym sezonie Raba dobrze radzi sobie w Pucharze Polski. W Podokręgu Myślenice wyeliminowała IV-ligowy Dalin Myślenice i jest wśród pięciu zespołów, który pozostały na placu boju (rywala pozna w drodze losowania). Jak w klubie teraz podchodzą do tych rozgrywek?

- Zdajemy sobie sprawę, że będzie bardzo trudno znów dostać się do finału na szczeblu MZPN. To niby dodatkowe rozgrywki, różnie się je traktuje, ale nie zamierzamy odpuszczać. Zobaczymy, kogo wylosujemy. W Podokręgu z wyżej notowanych zespołów została już tylko Pcimianka (IV liga - przyp.), a nasze mecze z nią zawsze były zacięte, przychodziło na nie dużo kibiców - mówi Polończyk.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

**

Artur Bogacki

  • Gazeta Krakowska
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3