Muzeum Armii Krajowej zaprezentowało swoje nowe zbiory. Wśród nich są m.in. mundury Żołnierzy Wyklętych, jedne z nielicznych, które przetrwały do naszych czasów.

Kurtka, furażerka, ryngraf oraz krzyżyk z podpisem – podch. „Ryś” 1943, to elementy umundurowania oraz pamiątki po jednym z Żołnierzy Wyklętych, które trafiły do Muzeum AK. To niezwykła rzadkość, ponieważ władza ludowa tępiła tego typu pamiątki. Ich przechowywanie bywało bardzo ryzykowne.

Jedna z kurtek, która trafiła do Muzeum AK to przerobiona kurtka żandarmerii niemieckiej. Najprawdopodobniej jej właściciel przefarbował ją, dostosował kołnierz do noszenia polskich łapek z wężykiem, zamienił guziki na polskie oraz doszył naszywkę z orłem.

Oprócz tego kolekcja Muzeum AK powiększyła się o pilotkę po Przemysławie Bystrzyckim ps. „Grzbiet”, „Kreda”, zestaw pilota USAAF (kurtka, koszula, spodnie mundurowe, czapka, słuchawki), zestaw strzelca bocznego USAAF (kurtka, rękawice, kombinezon, czapka) oraz radio BC-348Q montowane jako sprzęt pokładowy samolotów Liberator.


autor: Piotr Ogórek

Turystyka

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!