(© Wojciech Barczyński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Staliśmy przygotowani do mszy w lesie katyńskim. Wtedy nadeszła ta straszna wiadomość o katastrofie prezydenckiego samolotu. Kilkadziesiąt minut wcześniej docierały jakieś sygnały o kłopotach z lądowaniem, ale nikt nie przypuszczał, że dojdzie do takiej tragedii.

Nadal nie mogę uwierzyć w to co się stało. Straciłem wielu kolegów, a Rzeczpospolita - wielu wybitnych obywateli. To ogromna strata dla naszego kraju.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!