Ksiądz Isakowicz-Zaleski wywołuje do tablicy Jacka Majchrowskiego

Aleksandra SuławaZaktualizowano 
– W imię jakich wartości podległa Panu instytucja z kieszeni polskich podatników opłaciła „Kler”? – pyta krakowski ksiądz Piotra Glińskiego i Jacka Majchrowskiego

Mimo że „Kleru” Wojciecha Smarzowskiego jeszcze niemal nikt nie widział (bo premierę zaplanowano na 28 września), film już budzi emocje większe niż jakikolwiek obraz pokazywany w tym roku w kinach.

Wszystko za sprawa tematu, jakim są bolączki polskiego Kościoła katolickiego, pokazane na przykładzie trójki duchownych, którym jak pisze dystrybutor, „nic co ludzkie nie jest obce”.

Jedni filmu oczekują z niecierpliwością - na Facebooku zainteresowanie wydarzeniem „Masowe oglądanie filmu Kler w celu jego popularyzacji” zadeklarowało 150 tys. osób. Drudzy, niemniej liczni, uważają obraz za skandalizujący.

W gronie sceptyków znalazł się ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, były opozycjonista, prezes Fundacji im. Brata Alberta, który jak pisze na swoim blogu, najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego widział dwukrotnie. A teraz twórcom obrazu zarzuca m.in. tendencyjność, brak znajomości kościoła „z autopsji” oraz profanowanie wartości katolickich poprzez m.in. parodiowanie sceny Ostatniej Wieczerzy i sakramentów. „Podtrzymuję więc stwierdzenie, że, choć cenię Wojciecha Smarzowskiego za podjęcie bardzo trudnego i ważnego tematu pedofilii i jej ukrywania, to jednak temat ten spalił. I to w pełnym tego słowa znaczeniu” - pisze ks. Isakowicz-Zaleski.

Tej recenzji towarzyszy postawione w mediach społecznościowych pytanie, kierowane przez duchownego do wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego oraz prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego. „W imię jakich wartości podległa Panu instytucja z kieszeni polskich podatników (w tym też katolików) opłaciła film »Kler«? Zwłaszcza, że tylu innym projektom odmówiono” - pyta duchowny.

Chodzi o dofinansowania przyznane przez Polski Instytut Sztuki Filmowej (2 mln zł) oraz Regionalny Fundusz Filmowy w Krakowie, którego operatorem jest Krakowskie Biuro Festiwalowe (450 tys. zł). Minister Gliński odpowiedział na Twitterze, deklarując że na film „nie dał ani grosza”. „Był on natomiast finansowany decyzjami p. [Agnieszki] Odorowicz i [Magdaleny] Sroki - b. dyrektorek PISF, mianowanych przez poprzedników, na których działania zgodnie z prawem, nie mieliśmy wpływu ” - napisał wicepremier.

Krakowskie Biuro Festiwalowe w przesłanym naszej redakcji oświadczeniu zaznacza zaś, że przy ocenie projektów decydujące znaczenie mają walory artystyczne filmu, jego atrakcyjność i potencjał frekwencyjny. „Kluczowym elementem wyboru jest także dotychczasowy dorobek wnioskodawcy i reżysera, w tym rezultaty artystyczne i ekonomiczne poprzednich produkcji filmowych. Zgodnie z opinią jury sukces filmu »Wołyń«” Wojciecha Smarzowskiego, a także jego wcześniejszych produkcji, jednoznacznie wskazywał na wysoki potencjał filmu »Kler« w zakresie szerokiej dystrybucji kinowej oraz zainteresowania ze strony widzów” - czytamy w oświadczeniu KBF.

Warto też pamiętać, że decyzję o przyznaniu dofinansowania podejmuje nie prezydent, ale eksperci branży audiowizualnej. W skład rady programowej RFF w tym przypadku weszli m.in. Tadeusz Lubelski i Irena Strzałkowska.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

WIDEO: Poważny program

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3