Krakowianie z osiedla Teatralnego i Dębnik wygrali z deweloperami

Bartosz DybałaZaktualizowano 
Nie będzie nowego planu zagospodarowania dla Starych Dębnik , o co wnioskowali deweloperzy, by budować tam bloki. Sukces osiągnęli też mieszkańcy os. Teatralnego. Dzięki ich interwencji udało się wstrzymać nadbudowę dwupiętrowego budynku wśród niskiej zabudowy. Z kolei na os. Kolorowym, błędy miejskich urzędników naprawia wojewoda. Dzięki jego decyzji nie powstanie tam 9-piętrowy blok.

Ale to wciąż nieliczne sukcesy w walce z betonowaniem miasta. Zostały one osiągnięte dzięki czujnym mieszkańcom, a nie władzom Krakowa, które odpowiadają za przestrzeń miasta.

Krakowianie złożyli w magistracie ok. 200 wniosków o to, by urzędnicy nie sporządzali nowego planu zagospodarowania dla Starych Dębnik. Przypominali, że plan, który obowiązuje, został przyjęty przez miejskich radnych po długich konsultacjach i chroni teren przed zakusami deweloperów.

Chodzi o obszar między ulicami Konopnickiej, Monte Cassino, Nowaczyńskiego oraz wałem Wisły. Deweloperzy wnioskowali o zmianę planu zagospodarowania dla tego terenu, co wzbudziło wielkie kontrowersje. Na przykład jedna z osób (magistrat nie podaje danych) zabiegała o to, by na chronionej obecnie przed zabudową działce, pomiędzy ulicami Konfederacką i Wasilewskiego, można było postawić budynek z mieszkaniami.

O bulwersującym pomyśle sporządzenia nowego planu dla Starych Dębnik napisaliśmy jako pierwsi. To m.in. dzięki interwencji mieszkańców i „Gazety Krakowskiej” radni miejscy zdecydowali o wycofaniu się z tego pomysłu. - Po przeanalizowaniu próśb mieszkańców i skonsultowaniu się w tej sprawie z radnymi z naszego klubu, zdecydowałem o złożeniu projektu uchwały o odstąpieniu od sporządzenia miejscowego planu „Dębniki II” - poinformował Rafał Komarewicz, przewodniczący prezydenckiego klubu „Przyjazny Kraków” w Radzie Miasta Krakowa.

Zareagował też radny miejski PO, Aleksander Miszalski. - Plany mają być po to, by chronić układy urbanistyczne, szczególnie tak wartościowe jak Dębniki, a nie dawać nowe możliwości inwestorom - podkreśla radny Miszalski.

Trzeba jednak przypomnieć, że to radni miejscy zgodzili się na przystąpienie do nowego planu. Dopiero po proteście mieszkańców zmienili zdanie.

A jak konieczność zmiany zapisów planistycznych tłumaczyli urzędnicy? Przekonywali, że trzeba chronić budynki, wpisane do gminnej ewidencji zabytków. Wcześniej jednak pozwolili na gruntowną przebudowę większości takich obiektów na Dębnikach, co spowodowało, że zostały wykreślone z ewidencji zabytków.

Mieszkańcy zapowiadają, że dopóki projekt uchwały dotyczący nowego planu dla Starych Dębnik nie zostanie wycofany, to nadal będą pilnować działań radnych oraz urzędników.

Podobnie jest w przypadku mieszkańców z os. Teatralnego, którzy przyczynili się do tego, że rozbudowa budynku pod numerem 19 została wstrzymana. Zwracali uwagę, że nieruchomość jest częścią układu urbanistycznego, wpisanego do rejestru zabytków. A firma Frax-Bud Developer planowała rozbudować dwupiętrowy budynek do czterech pięter oraz wykonać tam parking podziemny dla 30 samochodów. Protestujący przeciwko inwestycji podnosili, że decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła, bo deweloper nie rozpoczął prac przed upływem trzech lat od jej uprawomocnienia. Firma odpierała zarzuty, powołując się na wpisy w dzienniku budowy, które miały potwierdzać, że roboty były prowadzone.

Nadzór budowlany stwierdził jednak, że prac nie można uznać za kontynuację budowy. Wcześniej prowadził ją inny inwestor. Urząd wydał decyzję, zgodnie z którą firma miała wstrzymać prace. Deweloper przerwał roboty w miniony czwartek, dopiero kilkanaście dni po tym, jak urzędnicy wysłali decyzję. Odebrał ją jednak w ubiegłym tygodniu. Wcześniej cały czas lał beton.

- Inwestor zaprzestał robót budowlanych na os. Teatralnym 19 - poinformował magistrat. Tak ustalił też nadzór budowlany. - Na budowie nic się nie dzieje - potwierdziła Amelia Juszczak-Michalska, jedna z protestujących osób. Mieszkańcy zdają sobie jednak sprawę, że na tym może się nie skończyć, bowiem inwestor może się odwołać od decyzji magistratu i nadzoru budowlanego.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2018.09.11 12:58:08

Taaa, jasne, chcieli postawić 5 pięter w miejsce jednego, zasłonić światło i zniszczyć część historycznej Huty, ale ty tu o parkingu na 5 samochodów, żeby tylko tych ludzi zdyskredytować. Dla którego dewelopera pracujesz?

2018.07.16 07:25:34

To skandal że miasto w przypadku oś. Teatralnego uległo prywacie paru mieszkańców. Jak czytałem w komentarzach do poprzednich artykułów chodzi tam nie o nadbudowę, ale o parking na tej działce, którego mieszkańcy używają nielegalnie od, lat a w przypadku powrotu do życia tego budynku stracą.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3