Kraków. Na oczyszczacze powietrza w żłobkach trzeba poczekać

Bartosz DybałaZaktualizowano 
Jedna z firm odwołała się od rozstrzygnięcia przetargu na dostawę oczyszczaczy powietrza do miejskich żłobków i przedszkoli.

Najpóźniej do końca listopada w samorządowych żłobkach oraz przedszkolach dzieci oraz ich opiekunowie i nauczyciele powinni odetchnąć zdrowszym powietrzem. Ma się tak stać dzięki zamontowaniu w tych placówkach 1537 oczyszczaczy. Nie wiadomo jednak, czy termin zostanie dotrzymany, ponieważ na etapie przetargu, zorganizowanego przez miasto doszło do komplikacji: jedna z firm odwołała się od jego rozstrzygnięcia.

Tymczasem w tegorocznym sezonie grzewczym już wielokrotnie smog przypominał o sobie mieszkańcom Krakowa. Nadal są wśród nich tacy, którzy problem bagatelizują. Niestety, takie osoby zdarzają się też pośród... samych nauczycieli, którzy potrafią nawet przy wielokrotnie przekroczonych normach zanieczyszczenia powietrza organizować lekcje wychowania fizycznego, np. na przyszkolnym boisku!

Firma się odwołała

Zdrowszym powietrzem mogą się już cieszyć dzieci w ośmiu samorządowych żłobkach, do których trafiło 60 oczyszczaczy. Stało się tak dzięki pilotażowi zorganizowanemu przez krakowski magistrat. Pełnego sukcesu nie można jednak ogłosić, bo na takie urządzenia nadal czeka pozostałych czternaście miejskich żłobków, jak również samorządowe przedszkola. I choć sezon grzewczy już w trakcie, a smog kilkukrotnie dusił mieszkańców, to niestety wciąż nie wiadomo, kiedy ostatecznie oczyszczacze powietrza zostaną do tych placówek dostarczone.

Okazuje się bowiem, że gmina ma problem ze skutecznym rozstrzygnięciem przetargu na zakup i montaż kolejnych urządzeń. Udało się co prawda wyłonić jego zwycięzcę, ale druga firma, która w postępowaniu przetargowym uczestniczyła, odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej, więc umowy na dostawę i montaż oczyszczaczy nadal nie można z nikim podpisać.

Odwołanie złożyła firma Fellowes Polska, która uzasadnia je w ten sposób: „Wybrana oferta zakładała, że urządzenie przeznaczone do pracy na podłodze zostanie powieszone na ścianie na nieznanych uchwytach mocujących, niebędących na wyposażeniu urządzenia, a wyprodukowanych tylko na potrzeby tego zlecenia, niepotwierdzonych certyfikatami bezpieczeństwa”. Sformułowane w ten sposób zarzuty pod adresem swojej oferty odpiera spółka Eurocentrum - Polska, która przetarg wygrała. - To nie jest prawda, na co zresztą wskazała Krajowa Izba Odwoławcza. Urządzenia, które oferujemy, są zarówno przeznaczone do pracy na podłodze, jak i do montażu na ścianie. Posiadają uchwyty, pochodzące od samego producenta oczyszczaczy i mają certyfikaty bezpieczeństwa dotyczące obu sposobów użytkowania. Zarzuty konkurencji wiążą się z bardzo atrakcyjną ceną naszych urządzeń, dlatego próbuje się wyeliminować nas formalnościami - zapewnia Wiesław Marciniec z firmy Eurocentrum - Polska. Jego spółka za jeden oczyszczacz zaproponowała cenę 885 zł, z kolei Fellowes Polska 1373,91 zł.

Co na to wszystko miasto? - Krajowa Izba Odwoławcza wydała wyrok, zgodnie z którym gmina wezwała wykonawcę (firmę, która wygrała przetarg, przyp. red.) do wyjaśnień - przekazała nam Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego krakowskiego magistratu. Marciniec twierdzi, że wszystkie dodatkowe dokumenty, o jakich dostarczenie poprosił urząd, już tam trafiły.

Dobra informacja jest z kolei taka, że na przetargu udało się gminie zaoszczędzić, a pieniądze są przekazywane szkołom podstawowym, również na zakup oczyszczaczy. - Placówki realizują zakupy urządzeń we własnym zakresie - informuje Małgorzata Tabaszewska.

Dodaje, że spośród 112 samorządowych szkół, 95 wyraziło zainteresowanie zakupem oczyszczaczy. - W związku z powyższym otrzymały zwiększenie planu finansowego na łączną kwotę 1 mln 758 tys. zł - kwituje Tabaszewska. Dyrektorzy szkół mają zamówić oczyszczacze do końca tego roku. - Nie posiadamy informacji, ilu z nich już to zrobiło - dodaje Tabaszewska.

Bagatelizują smog

Tymczasem okazuje się, że nadal nie wszyscy są świadomi tego, jak niebezpieczny dla zdrowia jest smog. W tej grupie są też nauczyciele. Krakowski Alarm Smogowy opublikował ostatnio na swoim Facebooku zdjęcie dzieci, którym lekcję wychowania fizycznego zorganizowano na zewnątrz. Tymczasem tego dnia, jak na swoich stronach internetowych informował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, stan powietrza w Krakowie był bardzo zły! Duży smog był też tego dnia, kiedy małopolskie kuratorium oświaty zorganizowało przemarsz z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. O poranku normy zanieczyszczenia powietrza były przekroczone o 350 procent! Mimo to marsz nie został odwołany.

O tym, że wdychanie zanieczyszczonego powietrza jest bardzo szkodliwe dla zdrowia, szczególnie młodych, wiadomo od dawna. - Lekarze mówią o tym, że układ oddechowy człowieka kształtuje się mniej więcej do siódmego, ósmego roku życia. To oznacza, że w tym okresie młodzi powinni być szczególnie chronieni przed smogiem - tłumaczy Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego. Jeśli tak nie będzie, w późniejszym wieku takie osoby są bardziej podatne na różnego rodzaju schorzenia, infekcje itp.

Mimo to nauczyciele i opiekunowie nadal narażają najmłodszych na wdychanie trującego smogu. To o tyle dziwne, że system informowania o zanieczyszczeniu powietrza jest dobrze rozwinięty. Dane można znaleźć nie tylko na stronach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Okazuje się, że również Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Krakowa wysyła komunikaty ostrzegawcze do placówek oświatowych, gdy w mieście wprowadzony zostanie drugi lub trzeci stopień zagrożenia zanieczyszczeniem powietrza.

Piotr Siergiej dodaje, że w sprawie edukowania ludzi o szkodliwości smogu, zmian prawnych itp. zrobiono już wiele.

- Teraz chodzi bardziej o zmianę nawyków. Niektórzy, gdy przychodzi ich pora spaceru z dziećmi, to po prostu na ten spacer idą, bez sprawdzania, jak duży jest smog. A w okresie jesienno-zimowym trzeba to robić - kwituje Siergiej.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3