Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Kraków. CBA sprawdzi, dlaczego wydano pozwolenie na budowę

Piotr Ogórek
Sprawą pozwolenia na budowę drogi na Zabłociu po naszym wczorajszym tekście zainteresował się śledczy z CBA. Mieszkańcy dość już mają takich działań, gdzie w Krakowie interes inwestora stawia się przed nimi.

Czytaj też: Kraków. Deweloper wpłacił na kampanię prezydenta. Urzędnicy mu pomogli

Po naszym wczorajszym tekście o tym, jak urzędnicy prezydenta wydawali decyzję na budowę drogi dla dewelopera, który wcześniej płacić na kampanię prezydencką Jacka Majchrowskiego, nie milkną głosy oburzenia. Sprawie przygląda się Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz prokuratura. Mieszkańcy Krakowa mają już dość tego, że władze miasta bardziej cenią sobie interesy deweloperów, niż ich. Dlatego zrzeszyli się w Forum Ochrony Przestrzeni Krakowa. Sprzeciwiają się oni niejasnym decyzjom wpływających na zabudowę miasta. Takich, jak opisana wczoraj w „Gazecie Krakowskiej” sprawa.

Przypomnijmy. Deweloper Artur Sobol wpłacił na kampanię prezydenta Jacka Majchrowskiego w 2010 roku 19 tys. 800 zł. Później z prezydenckimi urzędnikami podpisał umowę, na mocy której przekazał miastu grunt pod drogę wyznaczoną w planie miejscowym dla Zabłocia. Ta miała prowadzić do bloków, które deweloper planował przy ul. Dąbrowskiego. Drogę miał zbudować jako inwestor zastępczy dla Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Żeby szybko przygotować zgodę na budowę drogi, urzędnicy skorzystali ze specustawy drogowej na Euro 2012 i wydali tzw. decyzję ZRID. Zrobił to prezydent miasta Krakowa na wniosek... prezydenta miasta Krakowa. Wątpliwości budzi użycie takiego trybu, bo specustawa mówi o drogach publicznych, a ta którą chciał deweloper nigdy taką nie była. Problem byłby mniejszy, gdyby urzędnicy wydali zgodę na cały zaplanowany w tym rejonie układ drogowy, który służyłby okolicznym mieszkańcom. Decyzję wydano jednak tylko dla drogi ślepej.

- Tu nawet nie chodzi o ZRID, ale o wszystkie postępowani, gdzie ktoś może być sędzią w swojej sprawie. Np. wycena nieruchomości jest nadzorowana przez sąsiedniego starostę. Robi się tak, żeby była przejrzystość, żeby nie było podejrzeń o jakieś „ustawki”. Dziwi mnie więc, że prezydent idzie na skróty i w zasadzie narusza procedurę - uważa radny Włodzimierz Pietrus, szef klubu PiS w Radzie Miasta Krakowa. Podobnie myśli szef drugiego największego klubu, czyli PO.

Czytaj komentarz: Mieszkańcy mają dość zabudowy Krakowa! "Możemy wyjść na ulice"

- Nie podoba mi się to z czysto ludzkiego punktu widzenia. Abstrahując już od kwestii prawnych, to nie tak to powinno wyglądać. Takie działania zawsze budzą niejasne skojarzenia - uważa Andrzej Hawranek.

Z kolei profesor Andrzej Piasecki, politolog z Uniwersytetu Pedagogicznego, zwraca uwagę, że podstawowym błędem przy takiej decyzji jest brak konsultacji z mieszkańcami.

- To podręcznikowy przykład, jak nie należy wydawać decyzji - z pominięciem mieszańców, z uwzględnieniem interesu dewelopera, który jest finansowy powiązany z prezydentem - mówi prof. Piasecki.

Mieszkańcy z Zabłocia zrzeszyli się w stowarzyszeniu Własny Dom. Walczą, aby decyzja ZRID została unieważniona, bo uważają, że wydano ją z naruszeniem przepisów. Zgłosili się do Prokuratury Krajowej i poprosili o spotkanie z Prokuratorem Generalnym. Wiadomo już, że dojść ma do spotkania z jednym z jego zastępców. Mieszkańcy mają dzisiaj przesłać do Warszawy ostatnie potrzebne dokumenty w tej sprawie. Sytuację monitoruje też Centralne Biuro Antykorupcyjne.

- Informacja ta zostanie poddana wstępnym czynnościom analityczno-informacyjnym, które przesądzą o ewentualnych działaniach Biura w tej opisywanej sprawie - czytamy w komunikacie CBA.

Mieszkańcy Krakowa mają już dość takich niejasnych sytuacji, o czym piszemy obok. Włodzimierz Pietrus podkreśla, że ZRID-y są w Krakowie nadużywane.

- To powinna być ostatecznością, a nie reguła. Trochę jak wuzetka. ZRID-y tworzą konflikty, bo robią drogi pod inwestora, a nie dla lokalnej społeczności - przekonuje radny.

[
Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto