Kraków: urzędnicy ułatwią życie architektom
Piotr Rąpalski
2009-11-20 19:13:04
Po naszej interwencji, Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ułatwił architektom składanie dokumentacji inwestycyjnej. O tym, że rozciągało się ono w czasie, a projektanci musieli co miesiąc biegać do urzędu, pisaliśmy w sierpniu. Urzędnicy w końcu usprawnili procedury. Ale tylko częściowo.
Do tej pory architekt przy realizowaniu inwestycji składał w ZIKiT najpierw wniosek o uzgodnienie mediów i prośbę o przyłączenie do dróg. Czekał miesiąc na odpowiedź. Potem mógł złożyć wniosek o decyzję lokalizacyjną dla zrobienia podjazdu z drogi.
Czekał kolejny miesiąc. Następnie dostarczał projekt mediów i podjazdu. I czekał kolejne 30 dni, by złożyć wniosek o zgodę na wejście w teren. Taką dokumentację składa się w wydziale architektury, aby uzyskać pozwolenie na budowę.
Po nim jednak i tak musimy wrócić do zarządu dróg z wnioskiem o zajęcie pasa drogowego. - Połączyliśmy uzgodnienie zjazdu z dróg wewnętrznych ze zgodą na wejście w teren. Zamiast dwóch wniosków składa się jeden. Czas skrócił się o połowę - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT.
Jednak architekci chcą wszystkie dokumenty składać naraz. - Pracujemy nad połączeniem kolejnych spraw. Problem w tym, że między nimi potrzebna jest opinia wydziału geodezji - dodaje rzecznik. - Nie można dołączyć do dokumentów wniosku o zajęcie pasa drogowego, bo o tę decyzję inwestor może się starać dopiero po otrzymaniu pozwolenia na budowę.
strona: 1 z 1