RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Kraków potrzebuje liczników na skrzyżowaniach?

Kraków potrzebuje liczników na skrzyżowaniach?

2009-11-18, Aktualizacja: 2009-11-18 22:13

Polska Gazeta Krakowska Małgorzata Stuch

Urzędnicy przekonują do inwestycji. Przechodnie i kierowcy podzieleni.

Piesi nie widzą potrzeby zamontowania mierników (© Andrzej Banaś)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Miasto przymierza się do uszczęśliwienia przechodniów i kierowców miernikami światła na skrzyżowaniach. Co to za dziwo? To liczniki, które pokazują czas świecenia czerwonego i zielonego światła. Liczniki takie ma m.in. Wrocław i Opole, a wkrótce będzie mieć Toruń.

Oferta ich zamontowania wpłynęła do magistratu od producenta, a od wczoraj zajmuje się nią Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Urzędnicy są nastawieni do pomysłu entuzjastycznie, ale mniej podoba się on zainteresowanym, czyli np. pieszym. - Po co nam takie usprawnienie? - zastanawia się Anna Lewandowska. - W kryzysie pieniądze trzeba wydać na coś potrzebnego - mówi.

- Urządzenie odmierza i wyświetla, ile czasu będzie świeciło się czerwone oraz zielone światło dla pieszych i kierowców - mówi Piotr Wisznicki, właściciel firmy APKO, która złożyła ofertę. - Kierowcy wiedząc, kiedy mogą ruszyć, wyłączają silniki i oszczędzają środowisko - zaznacza.

Pomysł liczników świateł podoba się wiceprezydentowi Wiesławowi Starowiczowi.
∨ Czytaj dalej
- Uważam, że w Krakowie usprawniłyby ruch - zaznacza.

Niektórzy kierowcy zauważają, że migająca informacja może denerwować. - To niepotrzebne. Każdy wie, ile świecą się światła - mówi Stanisław Grzybowski, szef sieci taxi Barbakan.

Tadeusz Stańczyk, kierowca jest zaintrygowany. - Jeśli to pozwoli oszczędzać paliwo, jestem za - stwierdza.
Joanna Niedziałkowska , dyrektor ZIKiT mówi krótko - pomysł jest dobry, ale zostanie przeanalizowany i sprawdzony pod kątem opłacalności dla miasta. Koszt montażu licznika przy jednej sygnalizacji to ok. 2 tys. zł. Jeszcze nie wiadomo, ile Kraków mógłby ich zakupić.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (20)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

m (gość) 2009-12-18 13:42

'wszyscy wiedza' .. hehe, taksiarze

0 / 0 odpowiedz

Qbekk (gość) 2009-12-08 17:05

Aby rozwiązać problem wyścigów na 3,2,1 proponuję aby licznik tylko pokazywał ile sie będzie świecić światło zielone. Warto w to inwestować. Myślę że pomoże to uniknąć sytuacji przeskakiwania na czerwonym.

0 / 0 odpowiedz

Bulli (gość) 2009-11-21 11:28

No to juz widze te wyscigi spod swiatel 3,2,1...

0 / 0 odpowiedz

anty (gość) 2009-11-21 08:14

Zamiast z uwagą wypatrywać zielonego , z taką samą uwagą obserwujesz zegar .Np. kiedy włączysz 1 , 5 sekund , 2 sek , 3 ?Zastanowiłeś sie kiedyś dlaczego są światła kolorowe a nie napisy :stój ,przygotuj się ,jedź .
Jest to oczywiste rozwiązanie więc już dosyć tych bzdur o zaletach zegarów.Według mnie to głupota wydawać na nie pieniądze publiczne.Trzeba się koncentrować na prowadzeniu auta .Zawsze jak się postaram ,zostawiam inne auta na starcie o kilkadziesiąt lub nawet kilkast metrów w tyle. Gdyby każdy tak jechał zawsze przepustowość byłaby lepsza i to jest sposób a nie myśleć na światłach co ugotuję na obiad. Stąd zatory.

0 / 0 odpowiedz

jasu1973 (gość) 2009-11-21 01:04

tu nie chodzi o to ile sie bedzie stac na czerwonym ale podam przykład.. jedziemy i jest zielone swiatlo dojezdzamy i nie wiemy ile sie jeszcze bedzie palic to zielone czy zdazymy przejechac na zielonym czy nie???

0 / 0 odpowiedz

koporompoko (gość) 2009-11-19 17:51

wreszcie dobry pomysł! może i są ważniejsze inwestycje, ale tu najbardziej chodzi o komfort jazdy. wiele jest takich skrzyżowań, gdzie się stoooooi i stooooooi i nikt nie wie kiedy włączą się światła. licznik pozwoli zachować nerwy, bo wiedząc, że czerwone będzie się świecić tyle-a-tyle i nie krócej i nie dłużej. pozwoli to tez inaczej zaplanować trasy, wiedząc ile które skrzyżowanie \"trzyma\". dobre też dla przechodniów. będą wiedzieć, czy zdążą dobiec na zielonym czy będą już na granicy ryzyka. przykłady: skrzyzowanie kapelanka-kobierzynska. wielu wscieka się \"co u licha się dzieje! co tak długo!\" teraz będą wiedzieć ile nalezy odstać. bo najgorsza jest niewiedza, z której wynika irytacja. a irytacja powoduje agresję, brawurę i inne niebezpieczne czynniki. a to temu może ciekawe zapobiec.

JESTEM ZA! wspaniały pomysł!

0 / 0 odpowiedz

Marta (gość) 2009-11-19 17:41

A czy na czyżyńskim przypadkiem nie ma przejścia podziemnego zamiast świateł dla pieszych? Dawno tam nie byłam,a el chyba jakoś dratycznie nie uległo to zmianie.

0 / 0 odpowiedz

myszka (gość) 2009-11-19 17:26

inni to juz mają, nawet zacofana Kuba...

0 / 0 odpowiedz

zet (gość) 2009-11-19 17:23

Pierwszy raz zgadzam się z prezydentem Starowiczem. To fajny pomysł

0 / 0 odpowiedz

ELT (gość) 2009-11-19 15:02

A poza tym to od wrzucania jedynki jest zółte światło i nie trzeba żadnych cudów,wyłączanie silnika na 30 sekudn czy minutę?Bzdura i nikt pewnie tego nie będzie robił.DAĆ ZAROBIĆ KOLEDZE-BEZCENNE!Ot co...

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Ogrodnik Chrzanów
    Zatrudnię Ogrodnika z zamiłowania lub osobę z wykształceniem w dziedzinie ogrodnictwa lub architektury krajobrazu. Doświadczenie mile widziane, lub chęć...
  • Pracownik działu windykacji Kraków
  • Kierowca samochodu ciężarowego Kraków
    Zatrudnimy kierowce C+E w ruchu międzynarodowym (2 lata doświadczenia ) system 4/1 płatne diety telefon 506 444 408