RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Tajemnicza kolizja, ucieczka z miejsca wypadku i śmierć w Balicach

Tajemnicza kolizja, ucieczka z miejsca wypadku i śmierć w Balicach

2009-11-18, Aktualizacja: 2009-11-18 19:52

Polska Gazeta Krakowska Marian Satała

Do niezwykłego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w Balicach. Drobna z pozoru kolizja, może się skończyć poważnymi konsekwencjami dla jej uczestników.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
W Balicach zderzyły się trzy auta, na miejsce przyjechała karetka pogotowia ratunkowego. Lekarz jednak nie miał co robić, obejrzał lekko stłuczoną nogę poszkodowanego i odjechał.

Policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję, ukarała mandatem kierującą oplem kobietę, która wzięła na siebie odpowiedzialność za spowodowanie zderzenia.

Jednak po kilku godzinach do domu w Balicach, gdzie mieszkała sprawczyni zderzenia, wezwane zostało pogotowie. Przyjechała ta sama ekipa, która interweniowała w kolizji. Ale okazało się, że pomocy wymaga nie kobieta, ale jej mąż. Był nietrzeźwy, a domownicy twierdzili, że spadł z drabiny.

Przewieziono go do szpitala, gdzie... zmarł. Zbadano mu krew, okazało się, że miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie.

- Szybko ustaliliśmy, że ten mężczyzna najprawdopodobniej był uczestnikiem wcześniejszego wypadku, za który odpowiedzialność wzięła jego żona - informuje podinsp.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Marek Korzonek, rzecznik prasowy policji powiatowej w Krakowie. - Przekazaliśmy tę sprawę do prokuratury. Z pierwszych ustaleń wynika, że mężczyzna mógł nawet prowadzić pojazd. Zastanawiające jest jednak to, że w czasie interwencji policji drogowej nikt z uczestników zdarzenia drogowego nie mówił, że kierowcą mógł być mężczyzna, a nie kobieta. Ponadto nikt nie zgłosił lekarzowi, że w wypadku ktoś odniósł obrażenia - dodaje Korzonek.

- Na razie do prokuratury nie dotarły jeszcze materiały policyjne - mówi Bogusława Marcinkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej.

Kluczowe dla sprawy będą wyniki sekcji zwłok mężczyzny. Jeśli okaże się, że udzielenie pomocy na miejscu wypadku mogłoby uratować mu życie, to zarzuty w stosunku do osób, które ukryły fakt jego obrażeń będą poważne.

- Może okazać się, że śmierć mężczyzny nastąpiła z zupełnie innych powodów, niż wypadek - zaznacza Korzonek. - Postępowanie jest w fazie początkowej. Zagadką dla nas jest, jak ten człowiek dostał się do domu, czy nikt z uczestników zdarzenia nie widział go za kierownicą. Będziemy to wyjaśniać - mówi.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (73)

Dodaj komentarz

Truten (gość) 2010-01-29 12:05

ODWAGA LUDZKA

Ludzie jestescie dobrzy ale tylko w gebie i po fakcie czemu nikt nie zadzwonil na policje jak widzieliscie ze jezdzi po pijanemu co niemial nikt odwagi.Napewno krzywdy byscie tym mu niezrobili a wrecz przeciwnie pomogli to was nalezy obwiniac za jego smierc.Pisac glupoty to jest was wielu ale na policje pod darmowy nr nikt nie umial wiec oczym tu pisac WSZYSCY JESTESCIE WINNI JEGO SMIERCI .On wam pomagal a wyscie pomogli mu sie zabic tacy pomocni jestescie

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

jan (gość) 2009-12-11 14:56

kolizja

Trzeba zarejestrować zdzrzenie i z głowy np;
http://www.4maxmedia.pl/oferta_ds_dvr-rs-001.html
i kombinacja kto kogo i jak jest załatwiona.
Film nie klamie a dowód jest .
Pozdrawiam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

kierowca (gość) 2009-12-08 03:44

trudno

Jak liczył że sąsiad będzie się o niego troszczył to się przeliczył. Każdy powinien sam myśleć i wiedzieć jak się może skończyć jazda po pijanemu. Zresztą nawet gdyby nie jeździł a faktycznie spadł z drabiny to i tak nic nie zmienia, nie trzeba pić to nie będzie problemu. A jak już się piło to przynajmniej leżeć w łóżku a nie łazić po drabinach czy jeździć autem.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

dma (gość) 2009-11-30 11:33

Czy kto kolwik z Was pomógł??

Dziwne wszyscy teraz mówią, że pił, ale kto z Was zrobił co kolwiek aby zapobiec temu? KTO z Was zaproponował mu że Go odwiezie, żeby on nie siadał pijany za kierownice?? Kto z Was rozmawiał z Nim o tym że widzi u Niego ten problem z alkoholem??? I wreszcie kiedy widzieliście i wiedzieliscie że siada pijany za kierownice dlaczego nie poinformowaliście poliji o tym fakcje? Pewnie zabraliby mu prawko, ale by żył i może to dało by mu do myślenia że trzeba coś z tym problemem zrobić.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gosc (gość) 2009-11-30 08:24

po prostu slow brakuje

Czytajac komentarze,zwlaszcza te oceniajace zmarlego i jego zone po prosu brakuje mi slow.Ludzie brakuje wam taktu,wyczucia a ujmujac delikatnie wasze wypowiedzi swiadcza tylko o braku klasy i gleboko zakorzenionym prostactwie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Robert (gość) 2009-11-24 20:18

Wypadek w balicach

To byl moj kuzyn,dzwonil do mnie 2 miesiace temu i nawet na mysl mi nie przyszlo,ze to ostatnia rozmowa z nim.A mial do mnie przyjechac i wogole.Kiedy sie dowiedzialem,ze zginol to nie wierzylem,ze to On.Wszyscy ale nie On i to w taki sposob.Ale mysle,ze byl potrzebny tam wlasnie,tu juz zrobil co mial zrobic.Nie mowcie o nim juz zle,kazdy jakos bladzi w swoim zyciu.Juz dajcie spokoj jego duszy,napewno nie chcial tego co sie stalo.Moze teraz chcialby przeprosic za to co sie stalo gdyby mogl.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gosc (gość) 2009-11-24 19:53

Wypadek w balicach

A ja baardzo zaluje ze tak sie stalo.Znalem sie z Artkiem od dziecinstwa,byl moim kuzynem i to byl dla mnie szok,ze tak wlasnie zginol.Tak zadko sie widywalismy ale to nie nasza wina.To byl gosc i nie zapomne go.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Baliczanka (gość) 2009-11-23 20:42

odpowiedź do SSS

Człowieku nie ośmieszaj się! 4 promile po 1 piwie? Komu ty kit chcesz wcisnąć? Najpierw zapytaj lekarza nim wypisujesz na forum takie głupoty i wmawiasz mi,że nie wiem jaki jest przelicznik alkoholu na promile. A co do Pana Artura to szkoda już strzępić języki. Jego śmierć to tragedia dla rodziny,a nauczka do pijanych kierowców. Może dzięki temu,że tutaj tak żywo dyskutowaliśmy jakiś inny człowiek nie wsiądzie do auta po pijaku.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

yolcia13 (gość) 2009-11-23 18:16

wypadek w balicach

Ciekawe co byście pisali gdyby ten facet po pijanemu zabił kogoś z waszych bliskich ,każde kłamstwo kiedyś wylezie - może gdyby nie ucekł z miejca wypadku to by żył!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

znany (gość) 2009-11-23 14:03

Tajemnicza kolizja

Ludzie!!!!!! a dajcie już spokój, jak wam nie wstyd!!!!!co by było gdyby było,a nie było....
Lepiej się teraz módlcie za niego!!!!, bo jego już nie ma między nami....niezły był chłopak, szkoda Go a, że sobie lubił wypić to nie wasza sprawa kto nie lubi, a może miał jakieś problemy i nie mógł sobie z tym poradzić. Wiem, że to nie powód aby pić no ale to nie wam Go osądzać!!!*I* \"wieczny odpoczynek\"...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Wydarzenia dnia

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców

  • Inne Kraków
    Nie masz pomysłu na Biznes? A może brak ci gotówki i potrzebujesz zarobić? Jeśli tak, zadzwoń nasza propozycja napewno Cię zaintresuje. Telefon 698181422.
  • Hostessa Nowy Sącz
    Poszukujemy chętnych osób do pracy w charakterze hostessy, stawka 7zł netto/ h. Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie cv wraz ze zdjęciem na adres p...
  • Doradca klienta Kraków
    Aegon, Biuro Regionalne w Krakowie zatrudni: Stażystów do działu sprzedaży. Wynagrodzenie - stała + prowizja. Po odbyciu stażu zapewniamy możliwość podp...