RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków: gangster "Dżudżu" znów łamie prawo

Kraków: gangster "Dżudżu" znów łamie prawo

2010-09-07, Aktualizacja: 2010-09-07 21:43

Polska Gazeta Krakowska Artur Drożdżak

Trzech mężczyzn odpowiada przed sądem za pobicie mieszkańca Krakowa, trzech kolejnych próbowało przemocą zmusić pokrzywdzonego, by przestał handlować papierosami.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Wśród oskarżonych jest Paweł Sz., ps. "Dżudżu", szef gangu, który przed laty wymuszał haracze w Małopolsce. Mężczyzna odbył już za to prawie cały wyrok 9,5 roku więzienia. Teraz na przepustce znowu narozrabiał.

Do pobicia doszło 15 lutego br. na Nowym Kleparzu w Krakowie. Pokrzywdzony Sylwester K. sprzedawał tam papierosy, nie miał stałego stoiska. Z jego relacji wynikało, że podeszło do niego trzech rosłych mężczyzn i mieli domagać się pieniędzy. Gdy odmówił, został zaatakowany. Złożył w tej sprawie doniesienie, a następnego dnia trzech innych mężczyzn, bracia Andrzej, Maciej i Jacek D. mieli mu grozić nożem oraz bronią palną i domagali się, by nie handlował w tym miejscu. Dwóch z braci miało na Kleparzu swoje stałe stanowisko handlu.

Wtedy do akcji wkroczyła policja i zatrzymała trzech pierwszych napastników. 42-letni Paweł Sz. ps. "Dżudżu", 38-letni Piotr K. ps. "Maksiu" oraz 41-letni Jacek P. przyznali się do winy. Mówili, że pobili mężczyznę, bo pomawiał ich o kradzież. Dwóch ze sprawców trafiło za kratki, ale zostali wypuszczeni i oddani pod dozór policji, gdy pokrzywdzony wycofał zeznania, że domagali się od niego pieniędzy.
∨ Czytaj dalej
Podtrzymał jednak, że mu grożono i był bity, miał nawet lekarskie orzeczenie o obrażeniach ciała, m.in. złamany nos. Zatrzymano także trzech braci D., ale oni zaprzeczali zarzutom.

- Nikomu nie groziliśmy, nikogo nie biliśmy - mówili zgodnie. Znaleziony pistolet okazał się miotaczem gazu, na który nie trzeba mieć pozwolenia. Teraz sprawa sześciu mężczyzn trafiła do sądu. Jacek P. i Piotr K. chcą się dobrowolnie poddać karze sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu, a Paweł Sz. karze ośmiu miesięcy w zawieszeniu.

"Dżudżu" ma z nich najdłuższą kartę karną. Pierwszy wyrok usłyszał pod koniec lat 80. za włamania, w 1990 r. został skazany na siedem lat więzienia za rozbój z użyciem miotacza gazu na terenie baru "Szalony Smok", który działał w zamkniętym dziś hotelu Forum.

Paweł Sz. dał znowu o sobie znać po 10 latach, gdy razem ze wspólnikami zaczął dokonywać wymuszeń haraczy na terenie Małopolski, m.in. w Rabce, Wojniczu, gdzie szantażowano właścicieli pizzerii i doszło do strzelaniny, gdy biznesmen nie chciał płacić za rzekomą ochronę. Były też ściągane haracze w Krakowie, Wieliczce i Toporzysku koło Rabki. Ludzie "Dżudżu" straszyli pokrzywdzonych, że spalą im domy, zabiją, zgwałcą córki, synom utną ręce, a jednej z osób, że wytną jej nerkę. W Rabce wymusili od kobiety 14 tys. zł i 400 marek. Właścicielom pizzerii w Wojniczu zabrali pieniądze i alkohol, przystawili broń do głowy. Ujawniono w sumie 10 pokrzywdzonych, którzy zapłacili 36 tys. zł, a kolejne 300 tys. mieli przekazać gangsterom w najbliższym czasie.

CBŚ wkroczyło do akcji i pięciu najbardziej agresywnych ludzi gangu "Dżudżu" trafiło za kratki. Razem z liderem grupy Pawłem Sz., który usłyszał wyrok dziewięć i pół roku więzienia. Jego kompan Piotr K. został skazany na 5 lat odsiadki. Grupa uchodziła za jedną z najgroźniejszych po zlikwidowaniu gangów "Pyzy" i "Marchewy". Teraz "Dżudżu" i "Maksiu" znów razem stanęli przed sądem.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (8)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

ebro (gość) 2011-06-29 11:43

to się łajzy weźcie do roboty jak on i nie narzekajcie że on ma a wy nie proste pindy

0 / 0 odpowiedz

p (gość) 2011-06-29 11:42

[c

0 / 0 odpowiedz

ebro (gość) 2011-06-29 11:41

a może tobą trzeba się zająć?

0 / 0 odpowiedz

Dana (gość) 2011-02-19 20:12

Kiedy ktos zajmie sie naprawde taq gangsterska dzialalnoscia pawla Szajnowskiego?

0 / 0 odpowiedz

ona (gość) 2011-02-19 20:07

Kiedy w Polsce nastanie sprawiedliwosc.Kiedy telewizja i TVN,Uwaga ,prasa adswokaci przestana sie go gbac.Nie mowiac juz o zwyklych ludziach.Za dwa lata kiedy byl na wolnosci potrafil sobie dom wybudowac 5 samochodow a CBS tylko go obserwowal.rd napisał:

ci bandyci szybko wyjdą na wolność i będą dalej bić i wymuszać

0 / 0 odpowiedz

ona (gość) 2011-02-19 20:06

Kiedy w Polsce nastanie sprawiedliwosc.Kiedy telewizja i TVN,Uwaga ,prasa adswokaci przestana sie go gbac.Nie mowiac juz o zwyklych ludziach.Za dwa lata kiedy byl na wolnosci potrafil sobie dom wybudowac 5 samochodow a CBS tylko go obserwowal.rd napisał:

ci bandyci szybko wyjdą na wolność i będą dalej bić i wymuszać

0 / 0 odpowiedz

Ona (gość) 2011-02-19 19:56

Kiedy on zaplaci za krzywdy ludzkie.

0 / 0 odpowiedz

rd (gość) 2010-09-08 11:15

ci bandyci szybko wyjdą na wolność i będą dalej bić i wymuszać

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kontroler biletów Kraków
    Firma kontrolerska poszukuje pracowników.Wymagania:21 lat,wykształcenie średnie,niekaralność,dyspozycyjność.tel.692568717
  • analityk HTA Kraków
    praca przy przygotowywaniu analiz klinicznych lub ekonomicznych dla oceny nowych leków (HTA). Wymagamy: doświadczenia w zakresie wykonywania analiz ekon...
  • SPRZEDAWCA / 2 JĘZYKI BIEGLE Kraków, ul. Powstańców
    Zadania: - dodawanie i aktualizacja ogłoszeń - prowadzenie rozmów z klientami Wymagania: - biegła znajomość co najmniej 2 języków obcych: angielskiego /...