RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wojna przewozowa w Krakowie: pobicia, groźby, obrzucanie jajami

Wojna przewozowa w Krakowie: pobicia, groźby, obrzucanie jajami

2010-09-01, Aktualizacja: 2010-09-01 22:36

Polska Gazeta Krakowska Marta Paluch

W Krakowie trwa bezpardonowa walka o klienta. Kierowcy firm przewozowych skarżą się, że pseudotaksówkarze grożą im, tną opony, a czasem zdarzają się i pobicia. O innych szykanach nie wspominając.

(© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Kilka dni temu pan Marek (imię zmienione na jego prośbę) z firmy przewozowej iCar odwoził klientów na dworzec. Gdy pasażerowie zaczęli wysiadać na postoju przy ul. Bosackiej, podeszło do niego kilku pseudotaksówkarzy (niezrzeszonych w korporacjach, liczących kosmiczne stawki za kurs). "Sp... stąd!". Usłyszał. Zdążył tylko zobaczyć pięść, którą uderzył go jeden z napastników. Z uszczerbionym zębem i pociętą twarzą poszedł na obdukcję, a potem zgłosił sprawę na policji.

Pracownicy firm przewozowych przyznają, że pod dworcem jest niebezpiecznie. Jeśli nie muszą, wolą się tam nie zapuszczać.

Również kilka dni temu panu Sebastianowi z firmy 4Cars ktoś pociął opony. - Nie wiemy, kto to był, ale w okolicy jest monitoring. Chcemy zgłosić sprawę na policję - mówi prezes firmy Paweł Szczepanik. Dodaje, że jego kierowcom zdarza się znaleźć śruby wkręcone w opony lub rozbite szyby. Innemu kierowcy tej sieci, panu Hubertowi ktoś pod koniec lipca rozbił szybę przy postoju. - Najdroższą mi trafił, 4 tys.
∨ Czytaj dalej
złotych kosztowała naprawa - żali się. Nie widział, kto rzucił kamieniem, ale zgłosił sprawę na policję.

Prezes iCara Sławomir Raś przyznaje, że wyzwiska to codzienność. - Inni kierowcy obrzucają nasze auta jajkami, odklejają nalepki - wylicza. Kto to robi? - Często ci, którzy naciągają klientów pod dworcem, choć zdarzają się też taksówkarze z korporacji - mówi Raś.

Świadkiem takiej sceny była Magda Hajdas. - Jechałam z tzw. przewozem osób na ul. Kościuszki. Gdy auto zajechało, kierowca z taksówki jadącej z tyłu zaczął rzucać mięsem. Nie podobało mu się, że zatrzymaliśmy się na chwilę pod dyskoteką, żeby wysiąść - podkreśla. Nie pamięta jednak, z jakiej korporacji był chuligan.

Na komisariacie przy ul. Lubicz i Szerokiej zgłoszenia napaści na kierowców to nie pierwszyzna. - W czerwcu zgłosił się do nas kierowca firmy iCar, któremu ktoś pociął opony. Postępowanie trwa - przyznaje Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji. Dodaje, że komisariaty w centrum Krakowa dostają co najmniej kilka próśb o interwencję od kierowców miesięcznie. - Rzadko jednak zdarza się, że taksówkarze chcą, byśmy prowadzili postępowanie. Zazwyczaj kończy się na przyjeździe patrolu na interwencję - mówi Padło.

O taksówkarskiej wojnie na pięści pisaliśmy m.in. w grudniu 2009 roku. Kierowca iCara oskarżył o rękoczyny i kierowanie pod jego adresem gróźb ze strony taksówkarza korporacji Barbakan. Kierowca z Barbakanu z kolei obarczał za wywołanie bójki przewoźnika z iCara. Sprawa została umorzona przez prokuraturę w styczniu. Nie dopatrzyła się przestępstwa.

Kierowcy wzięli się na sposób. - Niektórzy wynajęli firmę ochroniarską, żeby pilnowała ich bezpieczeństwa - mówi Raś. Ten sposób jest znany w Radio Taxi Barbakan. - Mamy podpisaną umowę z Justusem. Ale nie pamiętam, by zdarzały się pobicia naszych kierowców. Może dlatego, że jest 700 osób i w razie czego koledzy przyjadą obronić? - mówi Stanisław Grzybowski, prezes Radio Taxi Barbakan.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (19)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

kierowiec (gość) 2010-09-02 20:00

jezdzilem w korporacjach i dobrze wiem jak wyglada uczciwa jazda!!! kazdy patrzyl jak wyruchac klienta i szybko wrocic w rejon heehhehe p. grzyb= punktowanie i karanie kierowcow. a kase to ze skarbonki dziecku wyciagnal by!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 700szt sam. heheehehhe a kto wprowadzal jazdy na 2kierowcow i jednym papierku a ilu bylo co nie wiedzieli gdzie jest novotel???????/ panowie zejdzcie na ziemie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a goscie z icar to wporzadku osoby,znam ok 10szt i czesc jezdzila u grzybka hihihihihihihihi pozdro draiwery

0 / 0 odpowiedz

krzysztoof (gość) 2010-09-02 15:13

Moim skromnym zdaniem taksowkarze to naciagacze i zlodzieje!!Zlotówa to zlotówa i tego nikt nie zmieni!!!Ich durna mentalnosc!!Nagle pojawili sie przewoznicy i zal dupe scisnal jednemu czy drugiemu taksówkarzowi bo okrasc uczciwego obywatela ciezko i do konkurencji sie nie mozna przyzyczaic!!!Przewoznik dla mnie moze jezdzic nawet pod prad autostada a i tak wybiore jego!!!pozdrawiam iCAR

0 / 0 odpowiedz

zoltar (gość) 2010-09-02 13:15

Widać ,że przewozy ledwo zipią,bo klienci poznali się już na pseudo-taksówkach z pod znaku \"chorągiewki w barwie moczu\".
Dawno nie było reklamy w prasie i radiu więc na nowo trzeba pożalić się i naopowiadać bajek jacy to oni są biedni.Oskarżenia,pomówienia nic nie udowodnione,ale pismaki zrobią na życzenie przewozów aferę.
Ja też od czasu do czasu łapię gumę,ale nie oskarżam o to przewoźników.Zaczęli robić więcej kilometrów niż prywatnie i są w szoku,że wraz z ilością przejechanych kilometrów rośnie ilość złapanych gum.Żadna filozofia zadzwonić na policję i poprosić o interwencję(zwłaszcza,że zdarzenia nie było )Policja i tak nic nie zrobi,a do mediów statystyka jak znalazł.Koleś płacze,że ktoś mu rozbił szybę,a że jeździ w przewozie to na pewno zrobili to taryfiarze...Żenada!
\"Chcemy zgłosić sprawę na policję\",to czemu jeszcze nie zgłosiliście?Czekacie ,aż skasują nagranie?Nikt nie wyda osobie prywatnej nagrania z monitoringu.Dostać je może tylko policja! Tylko ,że wam tak naprawdę zależy tylko na szumie medialnym i reklamie w prasie.

0 / 0 odpowiedz

xxx (gość) 2010-09-02 12:41

to chamy najczęściej nie umiejące normalnie jeździć

konkurencja ich boli bo mają coraz mniej jeleni do oczukania

0 / 0 odpowiedz

... (gość) 2010-09-02 12:21

Na podstawie poniższej wypowiedzi proszę o sprostowanie artykułu!!! Pisze Pani nieprawdę i broni pani osób łamiących przepisy. Wstyd i skandal...

0 / 0 odpowiedz

xXx (gość) 2010-09-02 12:15

Droga Pani Marto P. Zanim zacznie Pani bronić tych biednych i najuczciwszych na świecie przewoźników osób to może najpierw Pani sprawdzi czy zarzuty ze strony np. taksówkarzy nie są zasadne, podam przykład z Pani artykułu:
"Magda Hajdas. - Jechałam z tzw. przewozem osób na ul. Kościuszki. Gdy auto zajechało, kierowca z taksówki jadącej z tyłu zaczął rzucać mięsem. Nie podobało mu się, że zatrzymaliśmy się na chwilę pod dyskoteką, żeby wysiąść - podkreśla"
Fakt że Pani Magda H. woli zapłacić więcej jadąc przewoźnikiem niż korporacyjną taksówką pominę, ale z wypowiedzi Pani Hajdas wynika, że chodzi o klub FashionTime na ul. Kościuszki, może Pani Hajdas nie zna znaków i przepisów ruchu drogowego ale przewoźnik z którym jechała chyba ma prawo jazdy (może nie ma) i wiedzę taką powinien posiadać (większość nie posiada). Obowiązuje tam ZAKAZ ZATRZYMYWANIA I POSTOJU więc czy zarzuty ze strony taksówkarza nie były zasadne? Tak jeżdżą przewoźnicy, zatrzymują się na środku jezdni i szukają trasy w GPS, jeżdżą pod prąd, zero sygnalizacji, parkują gdzie popadnie, wolna amerykanka a Wy biedni ludzie z nimi jeździcie... współczuję, i nie rozumiem jak można jeździć z takimi kmiotami tylko z powodu zaoszczędzenia złotówki, może 2-3zł. A potem jeden (jedna) z drugim (drugą) mówią, że w klubie to wydali kilkaset złotych, że na wszystko ich stać, a do domu jadą przewozem. To jest żałosne ludzie!

0 / 0 odpowiedz

zas (gość) 2010-09-02 10:34

ukochanej, wzorcowej Ameryki. Wolny rynek, wolno-amerykanka, dostęp do broni powszechny, o który walczą nasi dzielni posłowie, demokracja, wojny w imię miłości bliźniego w Iraku, Afganistanie, które dzielnie popieramy i wiele, wiele innych dobrodziejstw. Pozdrawiam wojowników.

0 / 0 odpowiedz

jean-luc (gość) 2010-09-02 00:00

Doskonały pomysł, wrzucać zdjęcia i pseudo taksówek do netu i przyklejać na tablicach ogłoszeniowych.

0 / 0 odpowiedz

peter (gość) 2010-09-01 23:11

Prośba do Panów którzy zostali zastraszeni. Podajcie gdzieś na forum numery blach tych kmiotów, lewych taksówkarzy. Jak się opublikuje, to ludzie będą omijać szerokim łukiem. Jak nie będzie klientów, może się wezmą do pracy.

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kontroler biletów Kraków
    Firma kontrolerska poszukuje pracowników.Wymagania:21 lat,wykształcenie średnie,niekaralność,dyspozycyjność.tel.692568717
  • analityk HTA Kraków
    praca przy przygotowywaniu analiz klinicznych lub ekonomicznych dla oceny nowych leków (HTA). Wymagamy: doświadczenia w zakresie wykonywania analiz ekon...
  • SPRZEDAWCA / 2 JĘZYKI BIEGLE Kraków, ul. Powstańców
    Zadania: - dodawanie i aktualizacja ogłoszeń - prowadzenie rozmów z klientami Wymagania: - biegła znajomość co najmniej 2 języków obcych: angielskiego /...