RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Małopolska: deszcz pada i znowu musimy walczyć o swoje domy

Małopolska: deszcz pada i znowu musimy walczyć o swoje domy

2010-08-31, Aktualizacja: 2010-09-01 12:27

Polska Gazeta Krakowska K. Jasińska, M. Mazurek

Zalane domy i drogi, podtopione pola. Woda znów zagraża Małopolsce. Wczoraj wieczorem alarmy powodziowe obowiązywały już w Kłaju, Skawinie, Łapanowie, Pcimiu i Bochni, a pracownicy Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego nie kryli obaw, że sytuacja będzie się pogarszać.Prognozy nie napawają bowiem optymizmem. Ta noc dla wielu Małopolan, starających się obronić swoje domostwa przed zalaniem, była bezsenna.

Kraków, os. Stary Bieżanów. Mieszkańcy cały dzień układali wczoraj worki z piaskiem w obawie przed wodą z Serafy (© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Podobnie było w Małopolsce zachodniej. Z zalanymi piwnicami i gospodarstwami walczyli wczoraj strażacy i ochotnicy m.in. w gminie Brzeszcze w powiecie oświęcimskim. - Nie jesteśmy nawet w stanie zliczyć, ile obecnie domów jest podtopionych. Zamknięta jest już droga w Przecieszynie, podmyte są też niektóre mostki - alarmuje Dawid Burzacki z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jawiszowicach. - Z minuty na minutę jest coraz gorzej - dodaje.

W samych Brzeszczach najgorzej było na ul. Klonowej i Nosala. Ponownie zalało też Wilczkowice. Ludzie drżą także w pobliskim Jaźniku, gdzie w czasie majowej powodzi musieli uciekać z zatopionych domów.
W powiecie wadowickim podnosił się stan Skawy. Strażacy nie nadążali z usuwaniem skutków ulewnych deszczy. - Obecnie nasze jednostki pracują w 20 miejscowościach. Najgorzej jest w Kleczy Górnej, gdzie zagrożona jest szkoła podstawowa - informował wczoraj wieczorem dyżurny straży pożarnej w Wadowicach. - Ustawiamy tam wał, aby zatrzymać wodę.

Służby interweniowały zresztą w wielu innych miejscach województwa.
∨ Czytaj dalej
W Stanisławicach i Proszówkach w pow. bocheńskim podtopiło dwa domy. W sąsiednim Chełmie uaktywniło się osuwisko, które zagroziło drodze, na szczęście jeszcze wczoraj udało się je częściowo zabezpieczyć. W Rabce-Zdroju strażacy musieli udrożnić studzienkę burzową i dwa przepusty.
Tymczasem wysoko w Tatrach, powyżej 1500 metrów nad poziomem morza, zaczął padać śnieg. Wczoraj jego warstwa miała ok. 10 cm grubości. Panował też kilkustopniowy mróz. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego ostrzegają, że na szlakach warunki są wyjątkowo niekorzystne - jest ślisko, a śnieg i padający niżej deszcz oraz mgła utrudniają orientację.

poprzednia strona strona: 2 z 2

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (1)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

steeler (gość) 2010-09-01 04:07

Kochani powodzianie, zamiast na tace dla obywateli Watykanu, wykupcie ubezpieczenie, lepiej na tym wyjdziecie...............

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kontroler biletów Kraków
    Firma kontrolerska poszukuje pracowników.Wymagania:21 lat,wykształcenie średnie,niekaralność,dyspozycyjność.tel.692568717
  • analityk HTA Kraków
    praca przy przygotowywaniu analiz klinicznych lub ekonomicznych dla oceny nowych leków (HTA). Wymagamy: doświadczenia w zakresie wykonywania analiz ekon...
  • SPRZEDAWCA / 2 JĘZYKI BIEGLE Kraków, ul. Powstańców
    Zadania: - dodawanie i aktualizacja ogłoszeń - prowadzenie rozmów z klientami Wymagania: - biegła znajomość co najmniej 2 języków obcych: angielskiego /...