RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Miliony w Lotto wygrali pod Krakowem

Miliony w Lotto wygrali pod Krakowem

2010-08-31, Aktualizacja: 2010-08-31 13:46

Naszemiasto.pl M. Mazurek, A. Górska

Krzeszowice (powiat krakowski) i Wola Batorska (powiat wielicki) - to w tych miejscowościach padły „szóstki". Nowi milionerzy na razie się nie ujawnili. Mowa o dwóch osobach. Obie wygrały aż po 6 mln 841 tys.685 złotych i 30 groszy.

W Woli Batorskiej szóstka w Lotto padła po raz pierwszy (© Adam Wojnar)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Tym razem w Lotto dopisało szczęście aż dwom graczom z podkrakowskich miejscowości. Jeden z nich kupił los w Krzeszowicach, drugi zagrał w jedynej kolekturze w Woli Batorskiej (gm. Niepołomice). Wygrali aż po 6 mln 841 tys.685 złotych i 30 groszy.

Obaj gracze swoje kupony puścili w sobotę, obaj też wybrali tę samą metodę - na chybił trafił. I obaj wypełnili trzy kupony po 9 zł. Świeżo upieczeni milionerzy na razie się nie ujawnili. Nie wiadomo, czy mieszkają w miejscowościach, w których kupili losy.

Reporterzy "GK" pojechali w poniedziałek do obu szczęśliwych kolektur. W Woli Batorskiej "szóstka" w lotku padła po raz pierwszy. Dlatego cała wieś zachodzi w głowę, kto jest wybrańcem losu. - Sama jestem ciekawa, który z naszych klientów ma teraz uśmiech od ucha do ucha - mówi Anna Kępa, sprzedawczyni w sklepie "Delikatesy".

Właśnie w tym wiejskim spożywczaku mieści się jedyna we wsi kolektura. - Jak jest wielka kumulacja, to nawet 100 osób robi zakłady. Sporo tu mamy graczy, ale który z nich już jest milionerem?
∨ Czytaj dalej
Reklama
- zastanawia się ekspedientka.

O wygranej huczy już cała Wola Batorska. Przed sklepem rozmawiają tylko o tym. - Jasne, cieszę się, że to któryś mój sąsiad jest szczęśliwcem - mówi Józef Łącki. - A może to mój zięć? Też zagrał w sobotę, zaraz zadzwonię. Ech, to nie on. I nie ja, bo kosiłem trawę - śmieje się.

W domach nie milkną telefony. - Dzwonimy do siebie i sprawdzamy, czy ten nowy bogacz nie jest czasem jakimś krewnym - mówi Paweł, którego spotykamy pod sklepem. - Musi pani iść do Piotrka. Ktoś mówił, że to on ma siedem baniek w kieszeni.

Szybko znajdujemy dom i rodziców Piotrka. Oczy szeroko im się otwierają, gdy słyszą o wygranej. - Że nasz syn miliony ma? Ile, siedem? Przydałyby się, ale to chyba jakiś żart - kręcą głowami rodzice. - Bo Piotrek teraz na drabinie szpachluje sufit klientowi w Krakowie - dodają po chwili.

W Krzeszowicach to już druga główna wygrana. Pierwsza padła 24 listopada 2004 r. i wyniosła 1 mln 092 tys. 078,30 zł. I też w kolekturze w Rynku. - Szczęśliwy punkt! - Mikołaj Grochal, jej pracownik, w rozmowie z "GK" podkreśla to kilkakrotnie. - Pięć lat temu też mieliśmy "szóstkę". Na ostatniego sylwestra padła zaś "piątka" za 100 tysięcy - opowiada w przerwie między wydawaniem losów. Ma dziś ręce pełne roboty: przed budką ustawiła się niemała kolejka. Nikt nie chce przegapić szansy. - Boże, co ja bym zrobił za siedem milionów. Tyle pieniędzy! - wzdycha Stanisław Kowalczyk.

Kim jest nowy krzeszowicki milioner? Mieszkańcy podejrzewają, że tego nie dowiedzą się nigdy. - Byłby głupcem, gdyby się ujawnił. Ja zaraz wyprowadziłabym się z miasteczka! - mówi pani Sabina (nazwiska nie podaje, bo woli jeszcze raz się upewnić, czy to nie ona trafiła szczęśliwe liczby). I dodaje, że milionera sprzed pięciu lat nie poznali do tej pory, choć cała miejscowość aż huczała od plotek i domysłów.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (11)

Dodaj komentarz

Humanista (gość) 2010-11-19 19:26

statystyki statystykami

Może masz rację, ale jakoś nie sprawdza się w to w moim przypadku. W ciągu 25 lat jak grywam w różne gry Totalizatora Sportowego trafiam kilkakrotnie w roku trójki i przynajmniej raz w roku czwórkę, tak uśredniając z tych 25 lat. Dlatego gram w Lotto, bo nie wyliczyłem, że da się wygrać, tylko wygrywałem i wygrywam.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Matematyk (gość) 2010-09-19 09:34

Statystyka zawodzi

Jak to się dzieje, że duże ośrodki miejskie z których pochodzi WIĘKSZOŚĆ ( ok 80%) zakładów lotto statystycznie mają najmniejszy udział w wygranych. Badania statystyczne w przypadku Lotto zawodzą na całej linii. Ilość głównych wygranych na dane losowanie nijak się ma do średniej ( powinno być ok 1,65 szóstki na losowanie czyli szóstka w CO DRUGIM losowaniu)). Po zmianach, trójka nie pokrywa ceny 8 zakładów. Dla tego, po ostatnich zmianach regulaminowych przestałem grać ( grałem od 30 lat).

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Andrzej (gość) 2010-09-05 19:06

Przekręt?

Czy to nie podejrzane? Zagrali tego samego dnia, obaj na chybił trafił, oba kupony po 9 zakładów? Tak wielki zbieg okoliczności jest tysiąc razy mniej prawdopodobny niż samo trafienie szóstki.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Mrówka (gość) 2010-09-05 19:01

Milioner sprzed 5 lat

Milionerem sprzed 5-ciu lat, jest Stanisław M. Nazwiska nie podam, bo go znam.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ostrozny (gość) 2010-09-01 21:20

Oszustwo?

W ten to właśnie sposób wygranych może nie byc wcale, bo i kto to sprawdzi? Wystarczy puścić plotkę a to w Katowicach padła wygrana, a to w Krakowie. Może też jechać podstawiona osoba i puścic wiadoma kombinację w dowolnej miejscowości, po co? A na podpuchę, żeby naiwni dalej płacili podatek od marzeń. Z tych to powodów ostatnio kupon wypełniłem jakieś 10 lat temu, innym tez to polecam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gość (gość) 2010-09-01 16:58

karki

dziwnym trafem do zwycięzców zawsze trafiają sękate karki i proszą o % od wygranej. Skąd mają dane kto wygrał ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

byly gracz (gość) 2010-08-31 13:26

miliony w lotto wygrali pod krakowem

Nikomu niczego nie zazdroszczę...Być może za granicą losowania sa bardziej przejżyste ale u nas w Polsce pozostawia to wiele do życzenia...Nie trzeba być uczonym by zauważyć że coś jest już nie tak z tymi grami.I wcale nie chodzi tu o zazdrość wobec osoby która wygrała.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

al (gość) 2010-08-31 12:29

bannery

I jeszcze jedno bannery na tej stronie powodują wieszanie się stron. Czy to ładnie tak traktować czytelników ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

al (gość) 2010-08-31 11:48

???

W spożywczaku ? Co to za język ? Skąd wzięliście tak "uzdolnionych" reporterów ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

zas (gość) 2010-08-31 11:27

Jak zwykle to samo.

Jak zwykle niedowiarek i zazdrośnik. Ciekawe, czy Polacy nauczą się wreszcie komuś gratulować, cieszyć z jegoi wygranej? Rzeczywiście dziki kraj i ludzie. Pozdrawiam wygranych. Niech wam się szczęści. Pamietajcie jednak. Bąźcie ostrożni. To nie jest aż tak dużo. Bardzo łatwo to roztrwonić.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców

  • Inne Kraków
    Nie masz pomysłu na Biznes? A może brak ci gotówki i potrzebujesz zarobić? Jeśli tak, zadzwoń nasza propozycja napewno Cię zaintresuje. Telefon 698181422.
  • Hostessa Nowy Sącz
    Poszukujemy chętnych osób do pracy w charakterze hostessy, stawka 7zł netto/ h. Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie cv wraz ze zdjęciem na adres p...
  • Doradca klienta Kraków
    Aegon, Biuro Regionalne w Krakowie zatrudni: Stażystów do działu sprzedaży. Wynagrodzenie - stała + prowizja. Po odbyciu stażu zapewniamy możliwość podp...