RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Kraków: za kurs z ul. Lubicz na ul. św. Anny miała zapłacić 134 zł!

Kraków: za kurs z ul. Lubicz na ul. św. Anny miała zapłacić 134 zł!

2010-07-27, Aktualizacja: 2010-07-27 21:56

Polska Gazeta Krakowska Artur Drożdżak

Teraz już dokładnie sprawdzam taksówkarzy i ich stawki - zapewnia 20-letnia Agnieszka Dutka, świadek na procesie Edwarda Z. oskarżonego o oszustwa i zawyżanie opłat przy przewozie pasażerów. Dutka jest jedną z 12 pokrzywdzonych osób. Za kurs z ul. Lubicz na ul. św. Anny w Krakowie (ok. 1,5 km) miała zapłacić 134 zł. Gdy tego nie zrobiła dostała pozew na... 13 668 zł.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Średniego wzrostu, szczupła, uśmiechnięta 20-letnia uczennica przed krakowskim sądem opowiedziała o swojej przykrej dla niej przygodzie z września ub. r. Przyjechała pociągiem do Krakowa, była umówiona na ul. św. Anny. - Wsiadłam do bordowego auta pod Hotelem Europejskim. Myślałam, że to taksówka.

Kierowca nie powiedział mi, ile bierze za kurs. Była tam kartka, ale bez taryfikatora, nie widziałam też kasy fiskalnej. Na miejscu zażądał ode mnie 134 zł. To mnie zdziwiło, bo normalnie płaciłam około 15 zł - zeznawała dziewczyna. "Czemu tak drogo? " - zapytała zaskoczona. "Bo to jest droga taksówka" - padła odpowiedź. Kierowca zagroził, że nie wypuści pasażerki, wziął od niej dowód osobisty, spisał dane i podpisał zaświadczenie o zadłużeniu. Za każdy dzień zwłoki Agnieszka miała płacić 50-proc. odsetki od żądanej kwoty. Paragonu fiskalnego taksówkarz nie przekazał.

- Byłam zdenerwowana. Próbowałam negocjować cenę za kurs, mówiłam, że zapłacę połowę, a miałam przy sobie 100 zł.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Czułam się oszukana - opowiada pokrzywdzona. O sprawie zawiadomiła policję, ale funkcjonariusze odesłali ją do unii konsumentów. Stamtąd trafiła do urzędu skarbowego, w końcu odpuściła. Po miesiącu dostała wezwanie do zapłaty 1809 zł. - Wtedy poszłam do magistratu wyjaśnić sprawę i urzędnicy wyliczyli mi, że zgodnie z obowiązującymi taryfami i przejechaną trasa powinnam zapłacić 12 zł 60 gr. I tyle wysłałam na konto Edwarda Z. - zapewnia.

To jednak nie był koniec jej perypetii z pseudotaksówkarzem, bo po pewnym czasie otrzymała od niego pozew sądowy z żądaniem spłaty długu, który urósł do 13 668 zł. - Na szczęście sąd pozew oddalił, ale co przeżyłam, to moje - potakuje dziewczyna. Oskarżony Edward Z. sugerował, że Agnieszka Dutka była przesłuchiwana na policji pod dyktando funkcjonariuszy i tylko powtórzyła ich sugestie. A w magistracie urzędnicy "negatywnie nastawiali do niego ludzi".

W akcie oskarżenia prokuratura zarzuca Edwardowi Z., że jako taksówkarz, a później jako licencjonowany "przewoźnik osób" oszukał 12 osób, wprowadzając ich w błąd co do wysokości opłat taryfowych lub co do formy wykonywanych usług przewozowych. Usiłował przy tym wyłudzić 2,3 tys. zł, z czego uzyskał nieco ponad 800 zł. Z wyliczeń wynikało, że liczył sobie nawet 90 zł za kilometr jazdy. Oskarżonemu grozi do ośmiu lat więzienia. Nie przyznaje się do winy. Kolejna rozprawa we wrześniu.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

Boom (gość) 2010-08-03 16:27

Głupota ludzka nie zna granic

Nie rozumiem jak można dać sie tak naciągnąc.
Dała mu dowód osobisty, wsiadła do podejrzanego samochodu bez oznakowań TAXI, jeszcze chciała mu zapłacić połowe od 134zł , no i co jeszcze. Dobrze, ze mu sie nie oddała w tej psełdo taksówce.
Pozatym od Hotelu Europejskiego na ul. św. Anny jest parę minut na nogach, a ona sie taksówkami wozi.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Zdziwiony. (gość) 2010-07-28 15:01

Wolny rynek.

Warto się do tego przyzwyczaić. Naiwność klientów nie ma granic. Przed wsiadaniem pytać o cenę. Tak się robi w wielu krajach afrykańskich. Pozdrawiam.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

uczciwy taksówkarz (gość) 2010-07-28 09:00

taxi

12 osób to on nieraz dziennie oszukiwał. Panie Szanduła - kiedy znikną z Miasta naciągacze i oszuści podający się za taksówkarzy??? Przecież dobrze Pan wie gdzie ich można spotkać. Może Pan się ich boi?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców

  • Inne Kraków
    Nie masz pomysłu na Biznes? A może brak ci gotówki i potrzebujesz zarobić? Jeśli tak, zadzwoń nasza propozycja napewno Cię zaintresuje. Telefon 698181422.
  • Hostessa Nowy Sącz
    Poszukujemy chętnych osób do pracy w charakterze hostessy, stawka 7zł netto/ h. Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie cv wraz ze zdjęciem na adres p...
  • Doradca klienta Kraków
    Aegon, Biuro Regionalne w Krakowie zatrudni: Stażystów do działu sprzedaży. Wynagrodzenie - stała + prowizja. Po odbyciu stażu zapewniamy możliwość podp...