RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków: ArcelorMittal domaga się od miasta zwrotu ok. 17 mln złotych

Kraków: ArcelorMittal domaga się od miasta zwrotu ok. 17 mln złotych

2010-07-27, Aktualizacja: 2010-07-27 22:42

Polska Gazeta Krakowska Krzysztof Sakowski

Właściciel huty, ArcelorMittal domaga się od miasta zwrotu ok. 17 mln złotych za nadpłacone podatki - napisała we wtorek "Gazeta Wyborcza". - To wcale nie oznacza, że budżet miasta straci jakiekolwiek pieniądze - powiedział nam Andrzej Bielski, wicedyrektor magistrackiego wydziału podatków i opłat. Urzędnicy chcą, by o tym, czy roszczenia ArcelorMittal są zasadne i czy kwota, jakiej domaga się firma, nie jest zbyt wysoka, rozstrzygnął sąd administracyjny.

Zdaniem ArcelorMittal, koncern zapłacił o wiele za dużo podatku od nieruchomości (© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Już podjęliśmy działania, aby skierować sprawę do sądu - mówi Bielski. - Niestety nie możemy o wszystkim mówić otwarcie, bo obowiązuje nas tajemnica skarbowa - dodaje. Gra jest warta świeczki, bo jeżeli okaże się, że Kraków będzie musiał zwrócić miliony, których domaga się właściciel huty, miasto może mieć kłopoty z płynnością finansową.

- Tegoroczny budżet jest bardzo napięty i znalezienie takich środków graniczyłoby z cudem - nie ukrywa Paweł Bystrowski, radny PO. - Złożę do prezydenta miasta interpelację z zapytaniem, skąd weźmiemy środki na spłatę tych zaległości - zapowiada. Nadpłacony podatek dotyczy nie tylko nieruchomości, ale również infrastruktury drogowej i działek, które znajdują się na terenie zakładów w Nowej Hucie. W ArcelorMittal nie chcą komentować sprawy do momentu rozstrzygnięcia przez sąd.

Nieco bardziej rozmowni są urzędnicy krakowskiego magistratu. - To jest bardzo skomplikowana sprawa, chodzi o zaległości jeszcze z lat 90. - wyjaśnia Andrzej Bielski.
∨ Czytaj dalej
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie uznało, że koncern może starać się o zwrot podatków. Chcemy jednak, aby ostatecznie rozstrzygnął tę kwestię sąd - powtarza po raz kolejny. Jakub Bator, radny PiS, przypomina, że Kraków wyczerpał już limit pożyczek, które może zaciągnąć, więc dodatkowych 17 milionów złotych na spłatę nadwyżki podatkowej, będzie musiał szukać gdzie indziej. - W tym wszystkim jedno jest pocieszające. Gmina na pewno nie zbankrutuje, bo nie dopuszcza do tego prawo - przypomina radny Bator.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

^ (gość) 2010-07-28 12:04

nic dodac nic ując

0 / 0 odpowiedz

M (gość) 2010-07-28 09:47

wejdzie zarzad komisaryczny i wywala 50% inwestycji,:-)

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kontroler biletów Kraków
    Firma kontrolerska poszukuje pracowników.Wymagania:21 lat,wykształcenie średnie,niekaralność,dyspozycyjność.tel.692568717
  • analityk HTA Kraków
    praca przy przygotowywaniu analiz klinicznych lub ekonomicznych dla oceny nowych leków (HTA). Wymagamy: doświadczenia w zakresie wykonywania analiz ekon...
  • SPRZEDAWCA / 2 JĘZYKI BIEGLE Kraków, ul. Powstańców
    Zadania: - dodawanie i aktualizacja ogłoszeń - prowadzenie rozmów z klientami Wymagania: - biegła znajomość co najmniej 2 języków obcych: angielskiego /...