RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wisła Kraków wreszcie wygrywa!

Wisła Kraków wreszcie wygrywa!

2010-03-20, Aktualizacja: 2010-03-22 00:29

Polska Gazeta Krakowska Wojciech Batko

W sobotnie późne popołudnie, po 392 min gry bez zdobycia bramki w ekstraklasie (a po 482 min przy zaliczeniu środowego, gdańskiego 0:0 w Pucharze Polski), piłkarze Wisły wreszcie przełamali strzelecką niemoc. Przy okazji poznaliśmy winowajcę snajperskiej bessy - defensora Marcelo.

Marcelo nie tylko bronił dostępu do wiślackiej bramki (tu w starciu z Zabłockim), ale też zdobył pierwszego gola tej wiosny (© Andrzej Banaś)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Po tym golu (tak długo wyczekiwanym, że chyba wręcz wymarzonym) dało się zauważyć zmianę w postawie krakowian. Powiedzmy, że w 20 procentach w jakości gry, a w 80 procentach w sferze psychologicznej. Bo też akcje potrafiły zyskać na płynności, podania na precyzji i... wyśnione zwycięstwo zaczęło się z wolna materializować.

Cały czas jednak musiała się Wisła mieć na baczności. Lechia , choć w nieco zmienionym (czyli raczej nie najsilniejszym) składzie, poczynała sobie wcale śmiało. Głównie jednak do wysokości krakowskiego pola karnego.

Ostatnie ostrzeżenie otrzymali wiślacy w 85 min, po szarży Nowaka, kiedy piłkę wybito cokolwiek rozpaczliwie. Ale akurat kontrakcja zakończyła się podwyższeniem rezultatu. Po tym jak Kapsa wypiąstkował piłkę gdzieś na 30. metr, pod nogi Jirsaka. Ten zaś posłał efektownego "spadającego liścia", a piłka odbijając się od poprzeczki, przekroczyła linię bramkową.

Właśnie - tak to widział sędzia boczny, główny więc wskazał na środek boiska.
∨ Czytaj dalej
Lechiści nie protestowali, lecz telewizyjne powtórki pokazały, że futbolówka całym swoim obwodem niekoniecznie znalazła się za linią... Dobrze zatem, że akcji Głowacki - Paweł Brożek - Boguski w 87 min nikt już nie podważy. Pierwszy dokładnie zagrał tzw. długą piłkę, drugi nie spalił i przytomnie dograł, a trzeci w odpowiednim momencie dołożył głowę, ustalając rezultat.

Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 3:0 (0:0)

Bramki: Paweł Brożek 72 i 78 karny, Małecki 69 karny.
Sędziował: Mirosław Górecki (Katowice).
Widzów: 15 000.

Wisła: Pawełek 4 - Baszczyński 4, Głowacki 4, Marcelo 4I, Diaz 4 - Małecki 5, Sobolewski 4, Cantoro 2 (46 Jirsak 3), Zieńczuk 2I (46 Piotr Brożek 3) - Paweł Brożek 5, Boguski 2 (64 Łobodziński). Trener: Maciej Skorża.

Lechia: Bąk 4I - Starosta 3, Manuszewski 3, Wołąkiewicz 3, Mysona 3 - Kaczmarek (23 Wiśniewski 2), Piątek 3, Trałka 2 (81 Miklosik), Rogalski 2 - Kowalczyk 2I, Buzała 3I (78 CetnarowiczI). Trener: Jacek Zieliński.


poprzednia strona strona: 2 z 2

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (1)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

lujk (gość) 2010-03-21 15:23

KIBICE RUCHU ZATRZYMANI PO MECZU!!!
www.ultrasonline.com/ref/luko1946/

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kontroler biletów Kraków
    Firma kontrolerska poszukuje pracowników.Wymagania:21 lat,wykształcenie średnie,niekaralność,dyspozycyjność.tel.692568717
  • analityk HTA Kraków
    praca przy przygotowywaniu analiz klinicznych lub ekonomicznych dla oceny nowych leków (HTA). Wymagamy: doświadczenia w zakresie wykonywania analiz ekon...
  • SPRZEDAWCA / 2 JĘZYKI BIEGLE Kraków, ul. Powstańców
    Zadania: - dodawanie i aktualizacja ogłoszeń - prowadzenie rozmów z klientami Wymagania: - biegła znajomość co najmniej 2 języków obcych: angielskiego /...