RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Sport » Piłka nożna » Cracovia nie ma szczęścia w meczach z Arką w Gdyni

Cracovia nie ma szczęścia w meczach z Arką w Gdyni

2010-03-19, Aktualizacja: 2010-03-20 13:53

Polska Gazeta Krakowska Jacek Żukowski

Krakowianom po raz pierwszy przyszło grać mecz ligowy na sztucznej nawierzchni, bo taką dysponuje Narodowy Stadion Rugby. W czwartek trenowali na tym stadionie, więc zdążyli się zapoznać z murawą. Miejscowi przeżyli w dotychczasowych meczach tej rundy u siebie spore rozczarowanie, przegrywając oba mecze i nie strzelając nawet bramki. Dlatego też chcieli za wszelką cenę zdobyć punkty. Krakowianie przystępowali natomiast podbudowani po wygranej z Koroną.

(© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Zobacz zdjęcia z meczu TUTAJ

Krakowianie przystępowali natomiast podbudowani po wygranej z Koroną. Przez pierwsze minuty mecz był bardzo wyrównany, z tym że z obu stron było widać sporo niedokładności i nerwowości. Cracovia nie forsowała tempa, oddając pole gospodarzom, bo to im przede wszystkim powinno zależeć na wygranej. "Pasy" czekały na swoją szansę i miały takową w 22 min. Na lewym skrzydle piłkę wywalczył Sasin i podał idealnie do Klicha, który jednak spudłował z 11 metrów. Na kolejną szansę trzeba było czekać 10 minut. Wtedy to świetnie do prostopadłego podania wybiegł Matusiak, ale został uprzedzony przez Witkowskiego.

Gdynianie atakowali chaotycznie, nie dochodząc do sytuacji strzeleckich. Brzemienna w skutki okazała się 43 minuta. Wtedy to Klich za kopnięcie Bednarka w twarz otrzymał czerwoną kartkę. Była to skrajna nieodpowiedzialność młodego krakowianina, bo faulował zupełnie niepotrzebnie, przy linii bocznej boiska, ale na jego usprawiedliwienie można dodać, że było to w ferworze walki.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Krakowianom zostawała więc cała połowa na granie w osłabieniu. A do tej pory mecz był raczej czysty, choć nieco częściej faulowali gospodarze. Ta połowa rozczarowała, niewiele się działo, a strony oddały po jednym niecelnym strzale.

Po przerwie w Cracovii nastąpiła jedna zmiana - w miejsce Moskały pojawił się Goliński i przez kilka minut zrobił więcej niż jego poprzednik. Gospodarze znakomicie zaczęli drugą połowę. Po katastrofalnym błędzie Tupalskiego, który zostawił rywala bez krycia, w sytuacji sam na sam znalazł się Tshibamba i strzałem z kąta posłał piłkę do siatki między nogami Merdy. Był to pierwszy celny strzał w tym meczu. W tym momencie sytuacja Cracovii stała się beznadziejna. Krakowianie pierwszy celny strzał oddali za sprawą Golińskiego, który wykonał rzut wolny, ale Witkowski nie miał kłopotów z obroną. Podobnie jak Merda w 67 min, gdy obronił uderzenie Kowalskiego z rzutu wolnego.

Czas jednak uciekał, a "Pasy" niewiele mogły zdziałać w przodzie. Matusiak nie mógł wygrać pojedynków z przeważającymi siłami przeciwnika. Kwadrans przed końcem Lenczyk już nie kalkulował, dokonując podwójnej zmiany. W siedemdziesiątej ósmej minucie siły się wyrównały - Mrowiec otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Ale po chwili Arka przesądziła o wygranej. Po rzucie rożnym głową strzelił Labukas (nie upilnował go Wasiluk) i było po meczu. Po raz kolejny okazało się, że Arka potrafi u siebie grać z Cracovią...

Arka Gdynia - Cracovia 2:0 (0:0)

Bramki: Tshibamba 50, Labukas 80.
Sędziował: Piotr Siedlecki (Warszawa).
Widzów: 3000.
Arka: Witkowski 3 - Kowalski 3, Szmatiuk 2, Ulanowski 3, Bednarek 3 - Budziński 2, Mrowiec III0, Ława 3, Bożok 3 (osiemdziesiąta Burkhardt) - Tshibamba 4 (90+1 Czoska), Trytko 2 (74 Labukas). Trener: Dariusz Pasieka.
Cracovia: Merda 3 - Mierzejewski 3, Tupalski 1, Wasiluk 2, Sasin 3 - Pawlusiński 3 (76 Sacha), Baran 3, KlichII0, Szeliga 2, Moskała 2 (46 Goliński 3) - Matusiak 2 (76 OwsjannikowI). Trener: Orest Lenczyk.

Najnowsze informacje piłkarskie znajdziesz na Ekstraklasa.net

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (4)

Dodaj komentarz

Passs (gość) 2010-03-21 17:20

Lenczyk za ten

mecz powinien dostać opie-dol od Profesora, a piłkarze po kieszeni.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

bgb (gość) 2010-03-21 15:23

..

KIBICE RUCHU ZATRZYMANI PO MECZU!!!
www.ultrasonline.com/ref/luko1946/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Koko (gość) 2010-03-21 12:23

Lenczyk za

bardzo bawi się z tymi patałachami. Piłkarzy trzeba krótko trzymać za mordy. Koszmarny poziom za niezłe pieniądze to dziś wizytówka Cracovii.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pasiak (gość) 2010-03-20 10:04

Dziady! Patałachy!

Za co ta banda nieudaczników bierze pieniądze!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców

  • Inne Kraków
    Nie masz pomysłu na Biznes? A może brak ci gotówki i potrzebujesz zarobić? Jeśli tak, zadzwoń nasza propozycja napewno Cię zaintresuje. Telefon 698181422.
  • Hostessa Nowy Sącz
    Poszukujemy chętnych osób do pracy w charakterze hostessy, stawka 7zł netto/ h. Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie cv wraz ze zdjęciem na adres p...
  • Doradca klienta Kraków
    Aegon, Biuro Regionalne w Krakowie zatrudni: Stażystów do działu sprzedaży. Wynagrodzenie - stała + prowizja. Po odbyciu stażu zapewniamy możliwość podp...