RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Kraków: psy bezdomnej kobiety czekają na nowy dom

Kraków: psy bezdomnej kobiety czekają na nowy dom

2010-03-19, Aktualizacja: 2010-03-19 21:18

Polska Gazeta Krakowska Krzysztof Sakowski

Dwadzieścia jeden psów i siedem kotów zostało bez opieki po awanturze między ich opiekunką a jej konkubentem. Doszło do niej w jednym z krakowskich ogródków działkowych. Kobieta mieszkała na działce. Wczoraj pokłóciła się ze swoim partnerem, który, podobnie jak ona, był bezdomny. Zaczęło się od pyskówki, a skończyło na rękoczynach. Mężczyzna rzucił się na nią z pięściami. Za pobicie trafił do aresztu.

(© Robert Szwedowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Dziewczyna ze złamaną ręką trafiła do przytuliska dla bezdomnych. Zadzwoniła do schroniska z informacją, że zrzeka się zwierzaków. Nie chciała z nami rozmawiać. - Ja kocham zwierzęta i krzywda im się u mnie nie działa. Człowiekowi jednak różnie w życiu się układa i teraz nie mogę się nimi opiekować - skomentowała.
Pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt załamali ręce na widok stada włóczącego się po działkach. Głodne podchodziły do ludzi, licząc na jakieś jedzenie.

- Trafiły do nas. Są przyjacielskie, zdrowe i garną się do ludzi - mówi Andrzej Jaworski, kierownik schroniska. - Nie ukrywam, że tak duże stado przyprawiło mnie o lekki zawrót głowy - dodaje. W chwili obecnej w schronisku przebywa około 580 psów i 150 kotów, różnych ras i wielkości. Kobieta hodowała zwierzaki na działkach od dawna. Przygarniała je i karmiła. Co jakiś czas schronisko zabierało jej czworonogi - trzymanie dużego stada w takim miejscu jest zabronione.

- Nigdy jednak nie było ich aż tak wiele, jak teraz - przyznaje Jaworski.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Tłumaczy, że osierocone psiaki są w dość dobrym stanie. Niektóre z nich wymagają sterylizacji i szczepień. W schronisku zgodzili się przyjąć wszystkie, ale pod jednym warunkiem. - Mamy podpisane przez tą panią oświadczenie, że w przyszłości nie będzie zajmowała się "hodowlą" zwierząt - mówi Jaworski.

Psy nie są duże. Wielkością dorównują jamnikom. Wszystkie są kundelkami. Kociaki to klasyczne "dachowce". Jaworski liczy, że zwierzęta szybko znajdą dobre domy. - Zostaną przebadane przez weterynarza. Do adopcji trafią tylko zdrowe - zapewnia. Psiaki na razie zostały zamknięte w klatkach. Nie są przyzwyczajone do zamkniętych pomieszczeń i sprzeciwiają się klatkom, głośno szczekając. - To psy przyzwyczajone do biegania. Jeśli ktoś zdecyduje się na przygarnięcie któregoś z nich, musi liczyć się z tym, że będzie musiał dużo z nimi spacerować - mówi Jaworski.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wydarzenia dnia

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców

  • Inne Kraków
    Nie masz pomysłu na Biznes? A może brak ci gotówki i potrzebujesz zarobić? Jeśli tak, zadzwoń nasza propozycja napewno Cię zaintresuje. Telefon 698181422.
  • Hostessa Nowy Sącz
    Poszukujemy chętnych osób do pracy w charakterze hostessy, stawka 7zł netto/ h. Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie cv wraz ze zdjęciem na adres p...
  • Doradca klienta Kraków
    Aegon, Biuro Regionalne w Krakowie zatrudni: Stażystów do działu sprzedaży. Wynagrodzenie - stała + prowizja. Po odbyciu stażu zapewniamy możliwość podp...