RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków - Wrocław dwa bratanki?

Kraków - Wrocław dwa bratanki?

2010-03-12, Aktualizacja: 2010-03-12 16:01

Polska Gazeta Krakowska

Od kilku tygodni "Gazeta Krakowska" szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego Kraków ciągle przegrywa z Wrocławiem walkę o prestiżowe imprezy. Dziś prezentujemy analizę europosła Bogusława Sonika
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Jest się czego bać, czy nie? "Czy twierdza Wrocław ostrzeliwuje twierdzę Kraków?". Czy wyrąbała sobie już przyczółek, z którego lać będzie smołę na próbujących się podnieść do walki krakusów? Ciekawe reportaże z Wrocławia zamieszczane w "Gazecie Krakowskiej" przybliżają nam to miasto, a diabeł okazuje się nie taki zły i nie taki potężny, jak sobie wyobrażamy. W jednym my jesteśmy lepsi, w innym - oni. Pożytek z tej wiedzy jest taki, że warto się sobie przyglądać, patrzeć na doświadczenia obu samorządów, czerpać dobre wzory.

Gdy słyszę "Wrocław", pamięć wywołuje wspomnienie jakże bliskiej, serdecznej współpracy z lat 70., kiedy stworzyliśmy 15 maja '77 roku Studencki Komitet Solidarności. Wsparły nas największe ośrodki akademickie w Polsce, SKS-y powstały w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie.
∨ Czytaj dalej
Bezpieka używała wszelkich sposobów, by nie dopuścić do ich rozwoju, wielu uczestników naszego ruchu usunięto z uczelni. Z tych zmagań zwycięsko wyszły dwa ośrodki: Kraków i Wrocław.

Wrocławski SKS powstał w grudniu 1977 roku. Początkowo wiadomości o aktywności wrocławian docierały do nas głównie przez Wolną Europę lub podziemny biuletyn informacyjny. W maju 1978 r. doszło do spotkania działaczy naszych komitetów w Gorcach, w Ochotnicy Górnej. Przemykaliśmy się różnymi szlakami, by zmylić tropy przed SB. Wrocławianom wyznaczyliśmy różne punkty zbiórki w okolicach Nowego Targu. Udało się, to było chyba jedyne takie spotkanie ludzi z różnych ośrodków, którego nie rozbiła SB. Wówczas poznaliśmy się blisko, zaprzyjaźniliśmy, a dyskusjom nie było końca.

Sytuacja we Wrocławiu i Krakowie była podobna. W obu miastach SKS stał się głównym i w zasadzie jedynym silnym, dobrze zorganizowanym ośrodkiem opozycyjnym. Nasi wrocławscy rówieśnicy wzięli na siebie ciężar prowadzenia szerokiej działalności. Wrocław i Kraków szybko wyrosły, obok Warszawy, na główne ośrodki oporu w Polsce (oczywiście na północy Polski byli równie sprawni nasi przyjaciele z Gdańska). Lata 1978-80 to lata naszej bliskiej współpracy, po spotkaniu w Gorcach zaczęły się przyjaźnie, które trwają do dzisiaj.

strona: 1 z 4 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców