RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków: Penderecka broni kościółka na Woli

Kraków: Penderecka broni kościółka na Woli

2010-03-11, Aktualizacja: 2010-03-11 09:44

Polska Gazeta Krakowska Marta Paluch

Niewielka parafia Najświętszej Marii Panny Królowej Polski na Woli Justowskiej liczy sobie 4800 parafian. Stała się areną jednego z najgłośniejszych konfliktów ostatnich miesięcy, z metropolitą krakowskim w tle.

Elżbieta Penderecka broni idei drewnianego kościółka. Teraz msze odbywają się w zadaszonej piwnicy (© Michał Ostałowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Również wielu mieszkańców mówi, że woli tradycyjny kształt kościoła. - Mieszkam tu już 48 lat i kościółek zawsze był drewniany, zabytkowy. Niech tak zostanie - mówi Mirosław Kołodziejczyk.
Mieszkańców denerwuje to, że proboszcz parafii zaczął starania o budowę murowanego kościoła, przygotowano już nawet projekt - a nie skonsultował się z mieszkańcami.

Z drugiej strony są jednak mieszkańcy, którzy mają dość ciągłej prowizorki i popierają księdza w jego staraniach o budowę murowanego kościoła. - Osiem lat czekamy. Msze odbywają się w piwnicy przykrytej dachem. Jest zimno i młodzież niezbyt chętnie garnie się na msze. Jestem za zbudowaniem murowanego kościoła - mówi Władysław Słoński.

Ksiądz kanonik Roman Łędzki podkreśla, że w ankiecie, którą przeprowadził, 948 parafian opowiedziało się za murowanym kościołem. Jego oponenci tłumaczą jednak, że trudno było na pytanie "czy chcesz nowego, większego kościoła" odpowiedzieć negatywnie. - Nie zostawiono ludziom wyboru, jaki ma być - mówią.
∨ Czytaj dalej


Proboszcz dodaje, że projektu nie pokazywał, bo był niegotowy. Ale zapowiada, że zrobi to niebawem.
Sprawa oparła się o kurię metropolitalną. Zwolennicy drewnianego kościółka zwrócili się do niej o pomoc. Kardynał Dziwisz wczoraj nie mógł skomentować sprawy - przebywa w Ziemi Świętej.

Nieoficjalnie jednak dowiedzieliśmy się, że bardzo zależy mu na tym, żeby kościół - obojętne, drewniany czy murowany, w końcu stanął na Woli i wierni mieli się gdzie gromadzić. Wojewódzki konserwator zabytków twierdzi natomiast, że kompromis jest możliwy. - Jeśli obok murowanego kościoła stanie drewniany - mówi Jan Janczykowski. - Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa zadeklarował pieniądze na przenosiny - kwituje konserwator.

poprzednia strona strona: 2 z 2

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (16)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Lady (gość) 2010-03-15 09:54

Ohohoho! tak straszliwie przekłamanego i nierzetelnego artykułu to już dawno nie czytałam!

0 / 0 odpowiedz

Parafianin (gość) 2010-03-15 09:40

BZDURA GONI BZDURĘ! Po pierwsze: nie 948 parafian było za murowanym kościołem, a 948 RODZIN!! Po drugie Ks. kardynał Dziwisz opowiedział się jasno i klarownie za MUROWANYM kościołem! Po trzecie ks. Proboszcz cały czas konsultuje się z parafianami, A NIE mieszkańcami parafian, którzy do kościoła nie chodzą! W ubiegły weekend czekał na komentarze odnośnie makiety, która została oficjalnie zaprezentowana (propozycja zagospodarowania terenu). Po wtóre, Ś.P. Karol Wojtyła rozważał budowę murowanej świątyni po spaleniu tej zabytkowej. Następnie, ten odbudowany - drewniany kościół zabytkiem już nie był!! I dodam tyle, że pani Penderecka swego czasu złożyła skargę do poprzednich proboszczów, bo przeszkadzało jej głośne bicie dzwonów drewnianego kościoła...
Aha i proponuję by pani Marta Paluch przestała kłamać w artykułach, bo może ją to po procesie słono kosztować, polecam napisać sprostowanie z przeprosinami.

0 / 0 odpowiedz

ok (gość) 2010-03-14 00:02

Może na Woli Justowskiej, też jest potrzebny jakiś "Kazimierz Wielki" ...........

0 / 0 odpowiedz

PP (gość) 2010-03-13 00:53

Gratuluje logicznego myślenia.

0 / 0 odpowiedz

ok (gość) 2010-03-13 00:44

Demokracja polega na respektowaniu woli większości. A niektórzy nie mają prawa powoływać się na słowa papieża, a tym bardziej wkładać W JEGO usta słów, których prawdopodobnie nigdy nie powiedział. Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz w liście do parafian pisze, że po pierwszym pożarze w 1978 roku tuż przed wyborem na PAPIEŻ, ówczesny Bp. krakowski Kardynał Karol Wojtyła rozważał możliwość budowy murowanego kościoła. Tyle w tej materii............ .

0 / 0 odpowiedz

ja (gość) 2010-03-12 23:29

Zyjemy w paskudnych czasach, gdzie ani honoru, ani etyki ani zwykłej przyzwoitości. Tak dla wyjaśnienia: za nowym, wiekszym i trwałym koścołem wypowiedziało się nie około 1000 osób, ale około 1000 rodzin- a to jest zasadnicza różnica i zarówno pani P., która tak bardzo zaangażowała sie w "ratowanie" skansenu i sprowadzanie na teren parafii drewnianego kośioła (a może wziełaby Pani skansen na swoją działkę- ta sama piękna okolica- chyba, że nie bedzie pasował do willi) ,jak i p. Redaktor, świetnie o tym wiedzą (skoro się tak bardzo interesują),dlaczego wiec kłamią. Troche to wstyd pani P., bo ani wiek, ani pozycja społeczna, którą próbuje Pani wzmacniać swój głos nie licują z takim postepowaniem. My mieszkańcy Woli chcemy kościoła murowanego i nie wmawiajcie Krakowowi, że jest inaczej, a księdzu Proboszczowi to dla przyzwoitości dajcie spokój, bo to porządny człowiek i robienie z niego uzurpatora jest po prostu nieprzyzwoite.

0 / 0 odpowiedz

zainteresowana (gość) 2010-03-12 23:28

Słusznie w podpisie pod zdjęciem zaznaczono -\\\" Elżbieta Penderecka broni IDEI drewnianego kościółka\\\"...
Tyle tylko,że byli już tacy, którzy bronili IDEI i zazwyczaj najbardziej cierpiał na tym ogół obywateli.
Dlatego proponuję zachować dystans i spojrzeć na sprawę z pragmatycznego punktu widzenia - zamiast bronić idei, wziąć się do pracy - wspólnie. Bo \\\"po owocach ich poznamy\\\".

PS- Król Kazimierz zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Do dziś nazywany jest Wielkim! I nikt jakoś nie protestuje.

0 / 0 odpowiedz

ok (gość) 2010-03-12 23:19

Ostatnio widziałem skansen w Wygiełzowie około 10 hektarów terenu, koło Nowego Sącza ma około 20 hektarów. W Krakowie miałby być na około 2 hektarach i to cudzych? To bardzo ciekawy pomysł ?????????????????. Tacy światli ludzie? o czym oni mówią? O jakim skansenie? To prawda, że w cudzym ogródku się dobrze rządzi !!!!!!!!!!!.

0 / 0 odpowiedz

Asterix (gość) 2010-03-12 22:43

Jak Szanowna Pani Penderecka jest taka mądra to niech powie ile pieniędzy przeznaczyła na którąkolwiek z odbudowanych świątyń i niech pokaże tą swoją armię obrońców skansenu. Tak swoją drogą to ciekawy jestem ile razy była ona na Mszy Świętej w którymkolwiek z kościołów, który stał na tym miejscu. Osobiście nie widziałem jej ani razu. Ale tak już jest że \\\'krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje\\\'.

0 / 0 odpowiedz

Parafianin (gość) 2010-03-12 11:29

Człowieku! Czyś Ty widział kiedyś skansen? Jeśli trzy budynki należą do szlaku architektury drewnianej, to nie stanowią przez to skansenu! No chyba, że stanie ktoś przy wejściu i zacznie zbierać za bilety i zobaczymy, kto przyjdzie oglądać te trzy sypiące się budynki, na które nie ma kasy żeby je wyremontować... Po co jeszcze jeden??? Poza tym, jak ktoś chce skansen, to niech buduje go na swojej prywatniej działce, albo należącej do miasta, a nie do parafii. Ciekaw jestem, czy ktoś (może Pani Penderecka ;-) bo mieszka obok) chętnie przyjmie na swoją działkę drewniany kościół??? Czekam na propozycje... Myślę, że parafia chętnie odda temu komuś pozostałe budynki (i tak wątpliwej jakości, bo rzekoma karczma z Czernichowa była kryta strzechą i zupełnie inaczej wyglądała). Poza tym duży spichlerz (z tego co wiem) nie należy do parafii i stoi no jej terytorium bezprawnie od 1,5 roku i jakoś nie ma chętnych żeby zapłacić "placowe", albo zabrać go sobie?! Dlaczego nikt nie chce się nim zaopiekować??? No gdzie ci wszyscy OBROŃCY SKANSENU???

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców