RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wieliczka: pedofil trafi na 12 lat za kratki

Wieliczka: pedofil trafi na 12 lat za kratki

2010-03-09, Aktualizacja: 2010-03-10 09:59

Polska Gazeta Krakowska Artur Drożdżak

W maju ub.r. uprowadził 12-letnią dziewczynkę i wykorzystał ją seksualnie. Teraz po niejawnym procesie przed Sądem Rejonowym w Wieliczce usłyszał wyrok - 12 lat więzienia.

Janusz K. został ujęty kilka godzin po porwaniu dziecka (© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Domagaliśmy się kary 15 lat dla oskarżonego Janusza K., sąd wymierzył mu nieco mniejszą, ale i tak surową- przyznaje Maria Zębala, szefowa wielickiej prokuratury. W toku postępowania ujawniono, iż w 2002 roku Janusz K. doprowadził też kolejną, tym razem dwuletnią, dziewczynkę do poddania się innym czynnościom seksualnym. Ten czyn również objęto oskarżeniem.

Przesłuchiwany 54-letni Janusz K. przyznawał się jedynie do pierwszego z zarzutów. Jeszcze w śledztwie ujawniono trzy kolejne czyny lubieżne, których mężczyzna miał się dopuścić na małych dziewczynkach w latach 1990-1993 oraz 1997-1999.

Jednej z dziewczynek groził również pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała, co miało ją zmusić do milczenia. Materiały związane z tymi przestępstwami zostały wyłączone z prowadzonego śledztwa i w tym zakresie sprawę umorzono, bo nastąpiło przedawnienie karalności tych czynów. Mężczyzna był już karany na wieloletnie więzienie za podobne przestępstwa. Karę odbył w całości.

Ten żonaty 54-latek, mieszkaniec Śląska, z zawodu masarz na stałe zatrudniony w Holandii, pod Wieliczką pojawił się 24 maja, zauważył, że w jego kierunku idzie dziewczynka.
∨ Czytaj dalej
9-latka wracała z kościoła, zaczepił ją, wzbudził zaufanie, a gdy wsiadła do samochodu, szybko odjechał.

Zatrzymał się kilka kilometrów dalej i wtedy wykorzystał ją seksualnie. Po wszystkim odwiózł dziecko w okolice jej domu, uciekł, a dziewczynka opowiedziała o zdarzeniu rodzicom, którzy zatrzymali pedofila. - Ja dziewczynce nic nie zrobiłem. Ja ją tylko molestowałem- bronił się Janusz K. Prokuratura chce apelować od nieprawomocnego wyroku, bo sąd nie zdecydował o zakazie zbliżania się oskarżonego do dziewczynki i jej rodziny.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców