RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków: Tajster ujawnił porozumienie

Kraków: Tajster ujawnił porozumienie

2009-12-09, Aktualizacja: 2009-12-10 12:07

Polska Gazeta Krakowska Marian Satała

Oskarżony o korupcję były dyrektor krakowskiego zarządu dróg Jan Tajster rozpoczął wczoraj przed sądem wyjaśnienia w kolejnym wątku sprawy dotyczącym przyjęcia 880 tys. zł od firmy Budostal 5. W zamian za zlecanie miejskich inwestycji miała ona finansować wykończenie dwóch połączonych domów Tajstera.

(© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Były dyrektor przedstawił, kluczowe według niego, pisemne porozumienie z dyrekcją Budostalu-5 na składowanie ziemi z modernizowanej ulicy Księcia Józefa na działce Tajstera w Kryspinowie. W zamian Budostal-5 miał wyrównać teren i wybudować fundamenty pod domy. Tajster szczegółowo opowiadał o swojej inwestycji od zakupienia działki w 1999 r. do zakończenia budowy w lutym 2008 r. Przedstawił także sądowi stos faktur i rachunków, z których wynika, że zapłacił co do grosza należności za materiały oraz robociznę wszystkim firmom, w tym również Budostalowi-5.

Sąd dociekał, dlaczego dopiero teraz były dyrektor przedstawił oryginał porozumienia. - Ten dokument to podwalina mojej obrony - argumentował Tajster. - Gdybym dał go prokuratorowi albo zostawił w domu w Kryspinowie to na pewno podzieliłby los wielu rachunków i faktur, które zniknęły w przepastnych szafach śledczych w policji i prokuraturze.

Tajster wyjaśniał też, dlaczego tak długo ciągnęła się budowa. Po pierwsze chciał skorzystać z dużej ulgi budowlanej, więc rozpoczął inwestycję w 1999 r.
∨ Czytaj dalej
Potem zaniedbał budowę, gdyż całkowicie poświęcił się pracy zawodowej. Kiedy stracił posadę dyrektora Zarządu Cmentarzy Komunalnych, zajął się wznoszeniem domu. Wkrótce jednak został dyrektorem zarządu dróg i sytuacja się powtórzyła, budowa zeszła na dalszy plan.

Obrońca Tajstera mecenas Zbigniew Kubicki po raz kolejny złożył wniosek o uchylenie aresztu wobec oskarżonego i zastąpienie go poręczeniem majątkowym w kwocie 200 tys. zł. Dotychczas takie wnioski sędzia odrzucał, argumentując, że Tajster na wolności mógłby mataczyć i nakłaniać świadków do zmiany zeznań.

Kubicki podkreślił, że jego klient od blisko dwóch lat przebywa w areszcie, a większość dowodów prokurator zdołał już zebrać i nie ma podstaw do obaw o mataczenie. Zwracał też uwagę na nie najlepszy stan zdrowia oskarżonego.
14 grudnia sąd zdecyduje, czy Tajster spędzi święta w domu.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

l (gość) 2009-12-10 22:45

Na początku to dom budował Tajster siłami pracowników i sprzętu ZCK, potem jak go wywalili wszystko zaczęło się ślimaczyć...

0 / 0 odpowiedz

krk (gość) 2009-12-09 22:56

ja też chętnie udostępnię moją działkę na składowanie ziemi za 880 tyś ;)

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców