RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Kraków: sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

Kraków: sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

2009-12-09, Aktualizacja: 2009-12-09 21:33

Polska Gazeta Krakowska Marcin Lejko

Marek Palka (32 lata) z Krakowa ponad rok temu uległ poważnemu wypadkowi rowerowemu. Kierująca prywatnym BMW policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zajechała mu drogę. Pan Marek trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem. Rehabilitacja trwała aż dziewięć miesięcy. Ku zdumieniu świadków zdarzenia oraz jego samego, to on został we wtorek uznany przez sąd grodzki winnym całego zdarzenia. Wyrok nie jest prawomocny.

Marek Palka uważa, że to policjantka spowodowała wypadek (© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
11 listopada 2008 r. Jesienne popołudnie. Marek Palka wraca z wycieczki rowerowej z Mogilan do swojego domu w Krakowie. Na ul. Praskiej przed skrzyżowaniem z ul. Zielną stoi sznur samochodów. Postanawia je wyminąć i dojechać do świateł. Nagle z przeciwnego pasa rusza zielone BMW. Chcąc skręcić w przecznicę od ul. Praskiej gwałtownie przecina w poprzek jezdnię. Pan Marek nie jest w stanie wyhamować. Uderza w bok rozpędzonego auta.

Świadkowie zdarzenia nie mają wątpliwości. - Wina ewidentnie była po stronie kierowcy. Rowerzysta jechał główną ulicą i miał pierwszeństwo - mówi Marcin Żyła, który razem ze swoją żoną widział całe zdarzenie. Taką samą opinie wyrazili również w swojej notatce policjanci, którzy byli na miejscu wypadku. Marek Palka trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem, licznymi potłuczeniami. Tam dowiedział się, że za kierownicą BMW siedziała policjantka Milena S. - Lekarz, który mnie o tym poinformował, powiedział, żebym dobrze zastanowił się nad zeznaniami - mówi Palka.
∨ Czytaj dalej


Sprawą zajęła się prokuratura. Marek Palka występował w charakterze pokrzywdzonego, ale sprawę umorzono w kwietniu tego roku. Największa niespodzianka nastąpiła jednak w wrześniu tego roku, gdy Palka został wezwany do sądu grodzkiego w charakterze obwinionego.

Biegły sądowy powołany w sprawie uznał bowiem, że to on spowodował wypadek. Jechał bowiem ulicą... zbyt szybko. - Gdyby obwiniony jechał wolniej, zdążyłby na czas wyhamować - mówił w czasie rozprawy biegły Marek Reza. Jego zdaniem to kierowca BMW miał w tym wypadku pierwszeństwo. Jak dodał, kierująca samochodem nie musiała spodziewać się, że zza stojących samochodów wyjedzie rower.
Prokuratura chciała, by Palka zapłacił 200 zł grzywny i pokrył koszta sądowe. Sąd przychylił się do opinii biegłego i uznał go winnym spowodowania wypadku. Odstąpił jednak od wymierzenia kary pieniężnej.

Rowerzysta uznaje wyrok sądu za absurdalny. - To ja straciłem zdrowie i szansę na lepszą pracę. Przez dziewięć miesięcy nie było mnie w pracy i przepadły mi wszystkie premie - mówi. - Po powrocie firma przeniosła mnie na lżejsze, ale gorzej płatne stanowisko. Zarabiam ok. 500 zł mniej niż przed wypadkiem. Będę składał apelację i domagał się odszkodowania - zapowiada.
Dodaje, że od momentu wypadku nie wsiadł na rower.

- Boję się jeździć ulicami - nie kryje.

Policja nie chce udzielać komentarza na temat tego wypadku. - O merytorycznych decyzjach w tej sprawie decydował prokurator, biegły sądowy i Sąd Grodzki, a nie policja -- ucina Dariusz Nowak, rzecznik prasowy policji.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (20)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Roberto (gość) 2009-12-10 21:18

Wyrok jest absurdalny! Prawo na jezdni jest identyczne dla wszystkich użytkowników od rowerzystów po TIRowców. Zatem kobieta powinna spodziewać się na jezdni i Tira i rowerzystę. Jeśli kobieta się tego nie spodziewała to natychmiast powinno się jej odebrać prawo jazdy gdyz innym razem może nie przewidzieć, że na przejście dla pieszych wejdzie wycieczka dzieci.

A wyrok sądu jest łatwy do podważenia. Wystarczy tylko podać paragraf mówiący kiedy kierowca ma prawo nie spodziewać się rowerzysty. Takiego zapisu nie ma więc wyrok jest wyssany z palca.

I na koniec. O prędkości jazdy decydują znaki i warunki drogowe. Ponieważ rower nie musi być wyposazony w prędkościomierz więc niedostosowanie prędkości do znaków odpada. Także odpada niedostosowanie prędkości do warunków drogowych bo gość jechał prosto a nie zygzakiem.

0 / 0 odpowiedz

mt66 (gość) 2009-12-10 21:16

pan rzecznik coraz bardziej przypomina wodnika np.wypowiedzi o proteście motocyklistów.
dobra szkoła URBANA

0 / 0 odpowiedz

waldek (gość) 2009-12-10 21:01

Zanim walniesz w inny pojazd sprawdź czy nie prowadzi go policjant bo jak tak to masz prze.... Nagle dowiesz się ze jeździłes po chodniku, używałeś sygnałów świetlnych i dźwiękowych a widziało to 5 świadków, Co nam chce Pan jeszcze powiedzieć? Jak policjant to od razu podpisz oswiadczenie ze Twoja wina i zgódź się na rozprawę bez stawiennictwa i poddaj się karze. Wszystko przyjdzie pocztą do domu. Zapłacisz na poczcie. Amen

0 / 0 odpowiedz

artutek (gość) 2009-12-10 18:26

Kurcze, jak to jest. Jak wariat na Kalwaryjskiej jechał motorem i wpierd.... się z samochód, który zawracał to wina samochodu - tu wina rowerzysty - można się pogubić !!!

0 / 0 odpowiedz

misiek (gość) 2009-12-10 17:43

Czy jako uczestnik ruchu drogowego ma prawo wymijać samochody stojące na czerwonym świetle? Czy można to robić z prawej strony? Jak się jedzie rowerem po ulicy, to trzeba stosować się do przepisów ruchu drogowego, a nie cwaniakować jak wygodniej. A tak nawiasem mówiąc, skrzyżowanie Praskiej z Zielną jak najbardziej istnieje.

0 / 0 odpowiedz

mtb (gość) 2009-12-10 12:05

zenada ...
dlatego takie sprawy powinno sie zalatwiac oko za oko zab za zab ..
nie ma prawa w tym kraju ... policja ma wszystkie przepisy w d ...
wiec ja ich tez

0 / 0 odpowiedz

szatan (gość) 2009-12-10 11:03

krakowska policja jest żenująca podobnie jak większość wypowiedzi jej rzecznika

0 / 0 odpowiedz

buraczek (gość) 2009-12-10 10:26

Nie ma takiego skrzyżowania Praska-Zielna.

0 / 0 odpowiedz

pal (gość) 2009-12-10 09:04

Warto zapamiętać.A dlaczego nie wiemy jak nazywał się sędzia?

0 / 0 odpowiedz

olek (gość) 2009-12-10 07:38

OTO POLSKA WŁAŚNIE. JESTEŚMY DUMNI Z NASZEJ OJCZYZNY.

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców