RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Wydarzenia » Kraków: Anna Okońska-Walkowicz zamyka szkoły. Rodzice uczniów i dyrektorzy ostro protestują

Kraków: Anna Okońska-Walkowicz zamyka szkoły. Rodzice uczniów i dyrektorzy ostro protestują

2011-12-18, Aktualizacja: 2011-12-19 09:15

Polska Gazeta Krakowska E. Tkacz, A. Górska

Anna Okońska-Walkowicz, wiceprezydent ds. edukacji wciąż nie zdradza publicznie, ile krakowskich szkół i które planuje zamknąć. Nasi dziennikarze ustalili jednak, że na "czarnej liście" jest już co najmniej 12 placówek. Ich dyrektorzy usłyszeli już, że kierowane przez nich szkoły przestaną istnieć.

Wiceprezydent Anna Okońska-Walkowicz podczas spotkania z oburzonymi rodzicami w Szkole Podstawowej nr 16 (© Michał Sikora)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Czytaj także: Kraków: walka o podstawówkę. Rodzice protestują



Skąd te cięcia? Tegoroczny budżet Krakowa na edukację to 1 mld 143 mln złotych. Z tej kwoty 675 mln to subwencja oświatowa, czyli pieniądze przekazane z budżetu państwa. Resztę Kraków dopłaca z własnych środków. Według pani prezydent to stanowczo za dużo. Uważa, że w czasach kryzysu i niżu demograficznego trzeba szkoły reorganizować.

Po drugiej stronie są jednak rodzice uczniów i pracownicy szkół. Cieszą się, że placówki oświatowe stają się mniej zatłoczone. Gdy uczniów jest mniej, łatwiej prowadzić lekcje i zapewnić bezpieczeństwo.
Wiceprezydent nie ukrywa, że wzorem dla niej jest Margaret Thatcher. Premier Wielkiej Brytanii przeszła do historii jako nie ulegająca żadnym naciskom "Żelazna Dama". Krakowska wiceprezydent także postępuje twardo.

Dyrektorzy opowiadają, że informacja o planowanej likwidacji przekazywana jest według jednego schematu.
∨ Czytaj dalej
Rano dzwoni telefon z urzędu z zaproszeniem jeszcze na ten sam dzień lub następny. Wiceprezydent Okońska-Walkowicz lub szefowa wydziału edukacji Anna Korfel-Jasińska mówią krótko: szkoła zostanie zamknięta od września przyszłego roku, bo jest za droga.

Dyrektorzy szkół i rodzice oburzają się, że nikt nie uprzedził ich o likwidacji szkół. - Nawet jeśli nasza placówka jest droga w utrzymaniu, nie dano nam szansy, abyśmy mogli coś zmienić - powtarzali rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 16 podczas spotkania z wiceprezydent. Okońska-Walkowicz chce zamknąć szkołę, bo jak twierdzi, roczny koszt utrzymania jednego dziecka wynosi tu 9.783 zł. Tymczasem średni roczny koszt utrzymania ucznia w Krakowie to ok. 5 tys. zł.

Z powodu wysokich kosztów zlikwidowane ma zostać także Gimnazjum nr 3. Dyrektor Anna Kantorek podkreśla jednak, że w przypadku tej szkoły, duże wydatki na dzieci są uzasadnione.- Uczą się u nas dzieci z problemami zdrowotnymi i emocjonalnymi. Długo zabiegałam o to, by otworzyć klasę integracyjną, ale urząd nie wyraził zgody. Prowadzimy więc zajęcia indywidualne i to zawyża koszty - tłumaczy Kantorek. W Gimnazjum nr 3 siedmioro uczniów ma nauczanie indywidualne, trójka - zajęcia rewalidacyjne (uzależnione od rodzaju dysfunkcji, np. niedosłuch).

Atmosfera w szkołach przeznaczonych do likwidacji jest gorąca. Anna Łabno, dyrektor Zespołu Szkół Mechanicznych, nie wyobraża sobie, że placówka, w której uczy się 540 uczniów, zniknie. - Nie zamierzamy siedzieć bezczynnie - ostrzega dyrektorka. - W ZSM nr 4 jako jedynym w Małopolsce od dwóch lat kształcą się uczniowie w zawodzie technika lotniczego. Co mam teraz im powiedzieć? Przepraszam szkołę nam zamykają?

Informacje o ewentualnym połączeniu się z XX LO dotarły też już do XXVII LO. - We wtorek zaplanowane jest spotkanie z wiceprezydent - ucina dyrektor XXVII LO.
Wiceprezydent tłumaczy, że nie informuje publicznie o planowanej likwidacji szkół, by dyrektorzy i rodzice nie dowiadywali się o tym z mediów. Ostateczna decyzja należy do radnych. W styczniu zajmą się uchwałą w tej sprawie.

Ustaliliśmy, że te szkoły są typowane do likwidacji:

- Szkoła Podstawowa nr 16 - 274 uczniów (w szkole i oddziałach przedszkolnych)
- Szkoła Podstawowa nr 74 - 126 uczniów (w szkole i oddziałach przedszkolnych), wiceprezydent proponuje, by szkołę przejęło stowarzyszenie
- Szkoła Podstawowa nr 140 - 120 uczniów (w szkole i oddziałach przedszkolnych), szkołę może przejąć stowarzyszenie
- Szkoła Podstawowa nr 142 - 131 uczniów (w szkole i oddziałach przedszkolnych), szkołę może przejąć stowarzyszenie
- Gimnazjum nr 3 - 126 uczniów
- Gimnazjum nr 14 - 160 uczniów
- XXI LO - 160 uczniów
- XXIX LO - 150 uczniów
- XXXI LO - 250 uczniów
- XXVII LO - 380 uczniów
- Zespół Szkół Mechanicznych nr 4 - 540 uczniów
- Zespół Szkół Zawodowych Budostal - 440 uczniów

(wsp. Małgorzata Stuch)

Zobacz piękne, wysportowane kobiety. Weź udział w naszym plebiscycie na najładniejszą sportsmenkę Małopolski

Sylwester w Krakowie 2011/2012: sprawdź oferty klubów, imprezy oraz ceny!

Miss Polonia z dawnych lat! Zobacz archiwalne zdjęcia kandydatek

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!



Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (16)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Paweł (gość) 2012-03-14 19:06

że na czele stowarzyszenia stanie pani Okońska i pewnie ma już skrojoną ofertę, wszak prowadzi szkoły prywatne

0 / 0 odpowiedz

...miki... (gość) 2012-03-07 23:49

.....majchrowski jeszcze może ujść ( choć czysty nie jest ....) , ale reszta ???? za naszą kasę ? a takie jakieś urządzenie na RYNKU GŁÓWNYM , przypominające o obowiązkach względem miasta.......................takie co łeb się wsadza i każdy mieszczuch może napluć i oglądnąć..............

+1 / 0 odpowiedz

jar (gość) 2012-01-16 21:39

A niby co jest według ciebie tym podłym pomówieniem?
Na spotkaniu z Panią wiceprezydent Anną Okońską-Walkowicz była pyskówka, a nie dyskusja na temat likwidacji gimnazjum. Dyrektor Grażyna Zawadzka powinna zapanować nad wzajemnym opluwaniem się – tego nie zrobiła. Mówcy powinni mówić tylko do mikrofonu, a nie przekrzykiwać się nawzajem – tej zasady prowadzenia dyskusji dyrektor Zawadzka nie wprowadziła. To sprawiło, że wzajemna wrogość narastała. A co dyrektor Zawadzka zrobiła, aby obniżyć koszty funkcjonowania szkoły? Nic. Sama powiedziała dziennikarzowi Dziennika Polskiego, że nie oszczędzała, bo nie dostała takiego sygnału (polecenia) z Urzędu Miasta Krakowa. Czyli im gorzej tym lepiej – proste. A może nie jest prawdą, że od kilku miesięcy szuka nowej pracy? O tym, że szkoła będzie zlikwidowana wie już od kilku miesięcy, nadto kadencja dyrektora kończy się jej w tym roku szkolnym, to co ma nic nie robić, to z czego będzie żyć? Normalne, że w takiej sytuacji szuka się pracy. I podobno już znalazła. O to, czy powiedziała przy uczniach „to niech zlikwidują to gimnazjum”, możesz zapytać uczniów. Dziwne, że tego nie wiesz, bo o tej jej wypowiedzi mówi się nawet poza Azorami. Zamiast bronić ślepo dyrektor Zawadzkiej lepiej byś się zajął mądrym bronieniem szkoły, chyba, że tobie też istnienie szkoły „lata”.

w odpowiedzi do: obserwator (pokaż komentarz)

0 / -1 odpowiedz

obserwator (gość) 2012-01-12 21:22

to podłe pomówienie osoby dyrektorki gimnazjum.

w odpowiedzi do: ag (pokaż komentarz)

+1 / 0 odpowiedz

obserwator (gość) 2012-01-12 19:35

Podłe pomówienie osoby dyrektorki gimnazjum.

w odpowiedzi do: ag (pokaż komentarz)

+1 / 0 odpowiedz

ag (gość) 2012-01-06 17:44

Protestować to nie trzeba ostro tylko mądrze. W Gimnazjum nr 14 na Azorach w czasie spotkania z wiceprezydent Anną Okońską-Walkowicz było więcej pyskówki niż mądrej dyskusji. Dyrektorka gimnazjum Grażyna Zawadzka zamiast zapanować nad odstawianiem wiochy, w zasadzie nakręcała wrogość obu stron dyskusji. Im gorzej tym lepiej – oczywiście dla niej. Dyrektorce Zawadzkiej to gimnazjum „lata” od wielu miesięcy (już szuka sobie nowej pracy). Niedawno powiedziała przy uczniach, coś w tym tonie: to niech zlikwidują to gimnazjum. I pewnie zlikwidują.

0 / -5 odpowiedz

anty amator (gość) 2011-12-21 22:51

przynajmniej krampus straci prace i pojdzie robic to co potrafi... czyli doły kopać

+3 / 0 odpowiedz

pragmata (gość) 2011-12-21 11:03

Zacznijcie szukać oszczędności u siebie a dopiero potem oszczędzajcie na edukacji dzieci !
Majchrowski przyznał w marcu ok 10 milionów premii a w grudniu tego roku ok 2 miliony premii świątecznej urzędnikom z UM,
Hipokryzja urzędników sięga szczytu, 50% urzędasów do zwolnienia- jedyne rozwiazanie,

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/379663,majchrowski-dal-urzednikom-10-mln-zl-premii-zasluzyli,id,t.html
http://www.fakt.pl/Prezydent-rozdal-swoim-dwa-miliony,artykuly,139865,1.html

+5 / 0 odpowiedz

nie młody (gość) 2011-12-20 11:26

Takie Rzeczypospolite będą jakie ich młodzieży chowanie. Teraz to hodowla a Pani wice jest tego dobitnym przykładem. Zlikwidować, zaorać rozdać narkotyki - takie perspektywy maja młodzi ludzie w tej chorej POrąbanej rzeczywistości, a "wódz" ze świtą będzie dofinansowywała UE bo tam są pieniądze potrzebne - tak dba się o naród.!!!

+4 / 0 odpowiedz

demagod (gość) 2011-12-19 21:10

Święta Racja. Jednak jako osoba NIE głosująca po raz drugi na srofesora Jego Mościa - mam prawo wylewać żale na ekipę od ulicy Lema, Janooszka Srajstera i nikomu niepotrzebnych "kopadeł" po obu stronach Błoń - to tam są pieniądze, których teraz brakuje na szkoły, przedszkola etc.

w odpowiedzi do: POLO (pokaż komentarz)

0 / 0 odpowiedz

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców