Wybierz region

Wybierz miasto

    Estakada nad rondem Polsadu przejezdna

    Autor: MAREK GANCARCZYK

    2007-06-08, Aktualizacja: 2007-06-08 07:31 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Dwa pasy w każdym kierunku na 120-metrowej estakadzie gwarantują szybki przejazd nad zatłoczonym zwykle rondem Polsadu. Bez korków jedziemy również ul. Lublańską i Bora Komorowskiego.

    Dwa pasy w każdym kierunku na 120-metrowej estakadzie gwarantują szybki przejazd nad zatłoczonym zwykle rondem Polsadu. Bez korków jedziemy również ul. Lublańską i Bora Komorowskiego.


    Szczególnie zadowoleni z otwarcia estakady są kierowcy jadący od ronda Barei i od ul. Młyńskiej, którzy do tej pory, żeby dostać się na rondo Polsadu, musieli stać w ogromnych korkach. - Nie ma wątpliwości, że dzięki estakadzie w tym rejonie miasta będzie nam się jeździło zdecydowanie lepiej. Nie oznacza to jednak, że do Nowej Huty z centrum miasta zaczniemy jeździć szybko i bez korków. Przecież tuż po zjeździe z estakady kierowców zatrzymają czerwone światła przy hipermarkecie Géant - twierdzi Ryszard Grabski, naczelnik krakowskiej drogówki.
    Otwarcie estakady nie od razu upłynniło ruch na rondzie Polsadu. Kierowcy, którzy już od dwóch tygodni widzieli, że jest ona gotowa, ale nie można po niej jechać, również po otwarciu nie decydowali się z niej korzystać. Potrzeba było dopiero interwencji policjantów, aby samochody zaczęły tamtędy sprawnie przejeżdżać.
    Pewne trudności sprawiło również jadącym nieskoordynowane otwarcie estakady. Auta najpierw zostały bowiem puszczone w kierunku miasta, a dopiero kilkanaście minut później w stronę Nowej Huty. Przypomnijmy. Estakadą powinniśmy jeździć od pół roku. Prace przy jej budowie zostały jednak przerwane w lipcu ub.r., gdy okazało się, że firma Budostal-5 realizuje inwestycję bez pozwolenia na budowę. Potrzebne dokumenty zostały wydane w październiku i dopiero wtedy roboty ruszyły. Nie było jednak szans, aby zakończyły się w terminie, czyli w połowie grudnia. Dzięki lekkiej zimie zakończyły się dwa tygodnie temu. Koszt budowy estakady to 27 mln zł. Wykonawca nie otrzymał jednak ani złotówki z tej kwoty. Nadal bowiem Krakowski Zarząd Dróg, inwestor budowy estakady, nie podjął decyzji czy nie ukarać Budostalu-5 za sześciomiesięczne opóźnienie.

    Sonda

    Jak często odwiedzasz nasz serwis?

    • jestem pierwszy raz (46%)
    • od czasu do czasu (32%)
    • codziennie (22%)