Czterech zapaleńców chce, aby Podgórze stało się przyjazne dla bicykli. Jacek, Andrzej, Rafał i "Makaron" organizują Galerię Sztuki Rowerowej, gdzie wśród zapachu kawy będą naprawiać stare rowery. Miejsce to ma stać się klubem miłośników jednośladów, walczących o ścieżki rowerowe w Podgórzu.
Galeria powstaje na rogu ulicy Rękawka i Węgierskiej. Będzie warsztatem, muzeum, wypożyczalnią i kawiarnią w jednym.
- Zajmiemy się każdym, nawet najbardziej zdezelowanym wehikułem. Ciastko i kawa gratis - podkreśla Andrzej. - Większość serwisów rowerowych nie tyka się starych rowerów, bo jest z nimi mnóstwo roboty. Ostatnio trzy dni czyściliśmy z rdzy i doprowadzaliśmy do ładu 30-letni bicykl. Do galerii będzie można też przyjść mając tylko wizję wymarzonego roweru w głowie - Znajomy rzeźbiarz posiada maszynę do gięcia metalu.
Będziemy mogli wykonać dowolną ramę. Dobierzemy do niej części i dostosujemy rower nie tylko do wzrostu właściciela, ale i jego osobowości - zapowiada Rafał.
Inicjatorzy galerii chcą ponadto organizować pikniki rowerowe w Podgórzu. Ma to zwrócić uwagę władz Krakowa na fakt, że dzielnica potrzebuje dróg dla bicykli. Dziś z centrum miasta można tu wjechać tylko ścieżką od mostu Kotlarskiego, która urywa się przy Alejach Powstańców Wielkopolskich. Droga rowerowa łącząca most Piłsudskiego, park Bednarskiego, kopiec Kraka i ulicę Wielicką jest dopiero w planach.