Kilka kilometrów ścieżek rowerowych i pieszych, szutrowa alejka dla biegaczy oraz ławeczki - to plan Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu wobec bulwarów Rudawy. Jeśli zostanie wykonany, krakowianie zyskają kilka kilometrów wspaniałych terenów rekreacyjnych między ul. Kościuszki a ul. Nad Zalewem. Czy bulwary Rudawy staną się konkurencją dla wybrzeża Wisły?
Może się okazać, że tak. Mieszkańcy dzielnicy, przez którą przepływa rzeczka, są zachwyceni pomysłem. - Trasa nad Rudawą prowadzi przez urokliwe tereny - podkreśla Andrzej Hawranek, przewodniczący rady dzielnicy VII (Zwierzyniec). - Tuż za Wolą Justowską, gdy idziemy brzegami w stronę Chełma, mijamy piękne łąki. Kilka razy widziałem na nich bażanty, pojawiają się też sarny i dziki - mówi radny Hawranek. Opowiada, że przy granicy miasta, pod Zabierzowem, są malownicze stawy, nad którymi krążą mewy.
Na tej trasie rośnie również ponad 700 czarnych olch i kilkanaście świerków białych. Te wszystkie atrakcje zobaczą spacerowicze i rowerzyści.
Według planów ZIKiT przedstawionych do decyzji ustalającej warunki zabudowy, ścieżki po obu stronach Rudawy mają mieć około 1,5 metra szerokości. Po stronie dzielnicy Zwierzyniec ma powstać trasa pieszo-rowerowa. Po drugiej stronie (dzielnica VI) ma powstać szutrowa ścieżka dla biegaczy.
Planowane są też nowe kładki przez rzekę. Pierwsza, stalowa ma mieć rozpiętość 40 metrów i wysokość 3 metry. Druga - ma być drewniana, z poręczami w kształcie kratownicy, o identycznych wymiarach. Trzecia, największa kładka, ma mieć 130 metrów długości (jeśli koszty okażą się zbyt wysokie, projektant radzi z niej zrezygnować). Wały mają również zostać oświetlone na całej długości.
Ponadto, przy końcu trasy, w okolicy ul. nad Zalewem mają stanąć ławki, miejsca do grillowania, a także mały kamienny labirynt dla dzieci. Na całej długości będą też przenośne toalety.
Na razie ZIKiT czeka na decyzję wz w sprawie pierwszych odcinków trasy (podzielona jest na części liczące 0,5 ha). - Po tej decyzji przystąpimy do sporządzenia projektu, a potem do oszacowania kosztów - mówi rzecznik ZIKiT Jacek Bartlewicz. Dodaje, że problemem w realizacji projektu może być fakt, że niektóre tereny na trasie mogą się okazać własnością prywatną. - Wtedy trzeba będzie je wykupić. Stąd nie możemy określić terminu początku inwestycji. Ale zależy nam, by zacząć ją szybko - tłumaczy Bartlewicz. Wuzetki na te pierwsze odcinki tresy nad Rudawą ZIKiT przesłał do rady Dzielnicy VII. - Zaopiniowaliśmy je wszystkie pozytywnie. Już nie możemy się doczekać, kiedy wały będą zagospodarowane - mówi Andrzej Hawranek.