RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Jest kasa na krakowski sylwester

Jest kasa na krakowski sylwester

2008-12-17, Aktualizacja: 2008-12-17 10:07

Polska Gazeta Krakowska Krzysztof Sakowski

Radni miasta potupali, pokrzyczeli, rzucili kilka złośliwych uwag, że w Krakowskim Biurze Festiwalowym panuje bałagan, ale w końcu zgodzili się przekazać 4,5 mln zł dla biura.
Radni miasta potupali, pokrzyczeli, rzucili kilka złośliwych uwag, że w Krakowskim Biurze Festiwalowym panuje bałagan, ale w końcu zgodzili się przekazać 4,5 mln zł dla biura. - Pieniądze te zostaną przeznaczone nie tylko na sfinansowanie sylwestra, ale także na uzupełnienie budżetów kilku tegorocznych festiwali, m.in. Sacrum Profanum i Boskiej Komedii - wyjaśnia Magdalena Sroka, dyrektor biura festiwalowego.


Przez kilka ostatnich dni ważyły się losy sylwestra w Rynku. Radni nie chcieli dołożyć pieniędzy jego organizatorowi, ten z kolei odgrażał się, że wtedy nie zrobi imprezy. Wojnę nerwów zakończyło wczorajsze posiedzenie komisji budżetowej, która pozytywnie zaopiniowała przekazanie pieniędzy dla biura. Radni jednak nie ukrywali, że nie są zadowoleni z jego pracy.

Paweł Sularz z PO, kręcił nosem oceniając sposób działania miejskiej instytucji.
∨ Czytaj dalej
Reklama
- Za pięć dwunasta Krakowskie Biuro Festiwalowe wymaga od nas, byśmy przesuwali środki w budżecie na zorganizowanie imprezy, która ma charakter cykliczny i na którą środki powinny już dawno być zabezpieczone - twierdzi Sularz. - To świadczy o głębokiej niefrasobliwości, jaka panuje w biurze - dodaje.
Pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury i promocji Filip Berkowicz, ripostuje, że radni od kilku miesięcy wiedzieli, że na realizację programu "Sześć Zmysłów" brakuje 10 mln zł. Dotychczas dali tylko 3,6 mln zł. - Nie było żadnej umowy KBF z radą miasta, że te pieniądze mają zostać przyznane akurat teraz - odpowiada Sularz.

Radni zarzucają, że KBF podpisuje rachunki, nie mając na ich zapłacenie pieniędzy. - W przypadku miejskiej jednostki kultury można zaciągać takie zobowiązania - wyjaśnia Lesław Fijał, skarbnik miasta. Całkowity koszt zorganizowania tegorocznej zabawy sylwestrowej na Rynku Głównym to 6,6 mln zł. - Ale niemal połowę tej kwoty wyłożą sponsorzy i pochłonie promocja - przypomina Magdalena Sroka. Ubiegłoroczny sylwester kosztował 5 mln zł.
Po raz pierwszy od kilku lat nie będzie transmisji krakowskiego sylwestra w żadnej stacji telewizyjnej. Można będzie zobaczyć go jedynie w internecie (iTVN i onetTV). Dopiero 4 stycznia wyemituje go TVN.

- Dla kogo jest zaplanowana transmisja internetowa i dlaczego nikt nie zaangażował się w rozmowy z telewizją publiczną? - dopytuje Łukasz Osmenda (PO). Filip Berkowicz odpowiada, że w internecie obejrzy relację Polonia na całym świecie. - Rozmawialiśmy z TVP 2, ale za obsługę imprezy żądali 4 mln zł - odpowiada Berkowicz.

Polecamy

  • W CZTERY OCZY

    Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"