Zamiast na początku października szybkim tramwajem pojedziemy dopiero pod koniec tego miesiąca. Zakończenie budowy tunelu koło dworca PKP, którym ma jechać tramwaj, wykonawca planował na na najbliższy wtorek. Prace opóźnią się jednak o dwa i pół tygodnia. Na poślizg w oddaniu tunelu do użytku złożyło się kilka przyczyn. - Przede wszystkim znacznie więcej czasu niż planowaliśmy zajęły prace projektowe systemów bezpieczeństwa i ich skoordynowanie z systemami bezpieczeństwa w Galerii Krakowskiej i na dworcu kolejowym - tłumaczy Dariusz Łanocha, rzecznik Agencji Rozwoju Miasta.
Poza tym,w związku z pozyskaniem przez PKP funduszy unijnych na kontynuację budowy dworca podziemnego, niezbędne było wykonanie szeregu wcześniej nie planowanych prac budowlanych Prawie dwukilometrowy tunel tramwajowy koło dworca PKP (obok tunelu samochodowego) to pierwszy tak długi podziemny obiekt dla tramwaju w Polsce.
- Niesie to za sobą liczne utrudnienia, choćby w postaci braku przepisów i norm, które jednoznacznie regulowałyby kwestie bezpieczeństwa - podkreśla Łanocha. - Musieliśmy korzystać z doświadczeń i regulacji zagranicznych - dodaje.
Zasadnicze prace w tunelu już się zakończyły. Obecnie trwają próby i testy rozruchowe wszystkich urządzeń i systemów bezpieczeństwa. Kiedy zatem ruszy Szybki Tramwaj? Jak tylko wszelkie wymagane prawem testy i odbiory techniczne zakończą się wynikiem pozytywnym - zaznacza przedstawiciel ARM i podkreśla, że zarówno agencja, jak i wykonawca dokładają wszelkich starań, by stało się to jeszcze w tym miesiącu.