- Parking podziemny pod placem Inwalidów bezpowrotnie zmieni to miejsce. W pierwszej kolejności zostaną wycięte rosnące tu drzewa, potem zniszczone zostanie niepowtarzalne miejsce w Krakowie. Zbieramy podpisy przeciwko tej budowie ? powiadomił nas mieszkaniec Krowodrzy (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).
Protestujący uważają, że parkingi powinny być budowane dalej od centrum, a kierowcy mogliby dojeżdżać do Środmieścia często kursującymi tramwajami.
Argumentują, że natężenie ruchu samochodowego na al. Mickiewicza i Słowackiego jest tak wysokie, że powstanie dużego parkingu pod placem spowoduje kompletny paraliż okolicznych ulic dojazdowych.
Przeciwnicy budowy zauważają też, że inwestycja kłóci się z historią tego miejsca. Zapomina się, że były tu schrony wojenne, a w piwnicach pobliskiego Domu Śląskiego gestapo mordowało ludzi.
"... Nie dopuścimy aby miejsce związane z historią naszego miasta upodobniło się do hipermarketu... " czytamy w odezwie mieszkańców.
Magistrackie propozycje
Lokalizacja parkingu na 324 miejsc pod placem Inwalidów znalazła się w opracowaniu zleconym przez krakowski magistrat razem z innymi 13 propozycjami, zaplanowanymi do realizacji do 2010 r. Są wśród nich także: plac Sikorskiego (324 miejsca parkingowe), Rynek Podgórski (408 miejsc), al. Focha (1114 miejsc), ul. Dajwór - 165 miejsc, Akademia Rolnicza ? 960 miejsc, Hala Targowa przy ul. Grzegórzeckiej - 496 miejsc i Nowy Kleparz ? 264 miejsca. Wnioski o wydanie decyzji ustalających warunki zabudowy dla tych inwestycji pod koniec minionego roku, zostały złożone w magistrackim wydziale architektury.
Niektóre lokalizacje natychmiast wywołały sprzeciw mieszkańców i historyków. W obawie przed zniszczeniem reliktów przeszłości, zgody na inwestycje pod placem Wolnica, Rynkiem Podgórskim, placem Sikorskiego i pod ul. Dajwór nie wydał wojewódzki konserwator zabytków. Pozytywnie zaopiniowane zostały natomiast pozostałe miejsca.
Mieszkańcy Krowodrzy nie poddają się. Złożyli już pisma protestacyjne do wydziału architektury, wyrażając nadzieję, że ich obywatelski sprzeciw zatrzyma machinę niszczącą zabytkowy Kraków.
Protest goni protest
Pierwszym parkingiem podziemnym, jaki powstanie w Krakowie, będzie parking na 600 miejsc pod placem Na Groblach. Gmina posiada już decyzję wz na ten obiekt. Za prawie 63 mln zł wybuduje go hiszpańska firma Ascan, która będzie eksploatowała parking przez 70 lat.
Okazuje się jednak, że ta lokalizacja także nie zyskała społecznej akceptacji. Jej przeciwnicy założyli nawet protestacyjną stronę internetową www.groble.go.pl.
- W przypadku placu Na Groblach wszystkie opinie były pozytywne - wyjaśnia Józefa Kęsek, zastępca dyrektora wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Urzędu Miasta Krakowa. - Pozwoliło to na wydanie wuzetki i zatwierdzenie budowy w tym miejscu. Po powstaniu dwukondygnacyjnego parkingu, inwestor ma odtworzyć istniejący tam obiekt sportowy, uwzględniając zabytkowy charakter otoczenia.
Dyrektor Kęsek dodaje, że poza lokalizacją pod placem Na Groblach, nie ma jeszcze wydanej żadnej -wuzetki na parkingi podziemne.
? Dlatego pozostałe lokalizacje nie są jeszcze przesądzone ? wyjaśnia. ? Wszystkie są nadal na etapie opiniowania. Zapewniam, że protesty mieszkańców będą analizowane. Jeśli będą zasadne, na pewno weźmiemy je pod uwagę.